NASA finalizuje plany naukowe dotyczące przelotu Artemis 2 wokół Księżyca
W miarę zbliżania się Artemis 2 ku Księżycowi zespół naukowy NASA dopracowuje plan obserwacyjny, który astronauci będą realizować podczas przelotu.
Podczas briefingu 4 kwietnia przedstawiciel misji stwierdził, że dopinają plan obserwacyjny na dzień 6 kwietnia, gdy pojazd przeleci wokół Księżyca w trajektorii powrotu w swobodnym locie.
Kelsey Young, szefowa operacji lotniczych w wewnętrznym zespole Artemis NASA, podkreśliła, że plan obserwacyjny zależy od dnia startu w oknie kwietniowym, bo różne rejony Księżyca będą wtedy oświetlone słońcem.
Pokój oceny naukowej misji w Johnson Space Center od startu 1 kwietnia pracuje nad finalizacją planu obserwacji. "To, co załoga bada obecnie, stanowi 80% rozwiązania ? to podręcznik naukowy," stwierdziła. "Dziś wieczorem do załogi zostanie wysłany ostateczny plan celowania i przed przelotem go przejrzą."
Artemis 2 to przede wszystkim lot testowy statku Orion, lecz NASA stara się wpleść elementy naukowe, koncentrując się na obserwacjach księżycowych. Mimo że obrazy powierzchni Księżyca pochodzą z misji takich jak Lunar Reconnaissance Orbiter i mają lepszą rozdzielczość niż ta, którą przyniesie Artemis 2, naukowcy widzą wartość w każdej obserwacji wykonywanej przez załogę.
"Ludzie mają naprawdę talent do dostrzegania subtelnych różnic barw," zauważyła Young. Wspomniała Apollo 17, kiedy Harrison Schmitt dostrzegł pomarańczową ziemię na powierzchni, co sugerowało, że aktywność wulkaniczna na Księżycu była znacznie młodsza niż wcześniej przypuszczano.
"Chcemy, by załoga poświęciła chwilę podczas przelotu, dała oczom czas na adaptację do tego, co widzą, i zauważyła subtelne niuanse kolorów, zwłaszcza na stronie dalekiej, która dotąd nie była widziana ludzkimi oczami," powiedziała.
W tygodniach poprzedzających start naukowcy zaczęli również planować obserwacje podczas zaćmienia, gdy Słońce znika za Księżycem na około 53 minut podczas przelotu Artemis 2. Księżyc zablokuje nie tylko Słońce, ale także część korony.
"Mamy pytania naukowe ukierunkowane na badanie aktywności Słońca w czasie zaćmienia," powiedziała Young. "Pozwolą na unikalne obserwacje."
Na powierzchni Księżyca będzie wiele cech, o których naukowcy mają nadzieję, że załoga je dostrzeże. "Jeśli zapytasz 100 naukowców zajmujących się Księżycem o ich ulubione cechy, dostaniesz 100 różnych odpowiedzi," dodała.
Jedną z cech, którą szczególnie interesuje zespół, jest Mare Orientale ? ogromny basen impaktowy na pograniczu stron bliskiej i dalekiej Księżyca. "Załoga jest naprawdę podekscytowana tym celem i jego znaczeniem dla badań księżycowych," stwierdziła. "Chętnie usłyszę ich opisy Orientale, zwłaszcza z uwagi na entuzjazm zespołu i samych astronautów."
W dużej mierze nauka opierać się będzie na werbalnych opisach dostarczanych przez astronautów. "Sama możliwość opisania przez załogę wizualizacji Księżyca i jego powierzchni wywoła dreszcze," dodała Young.
Podczas briefingu przed spotkaniem prasowym załoga Artemis 2 zauważyła, że zaczyna dostrzegać części strony dalekiej Księżyca w miarę zbliżania.
"Wczoraj wieczorem mieliśmy widok na stronę daleką Księżyca i był on po prostu niezwykle imponujący," powiedziała Christina Koch. "Coś w tym, co czujesz, mówi ci, że to nie jest Księżyc, jaki dotąd widziałam."
Gdy Artemis 2 zbliża się do Księżyca, statek Orion pracuje praktycznie bez zarzutu. "Orion ma się bardzo dobrze i nadal pracuje nominalnie w drodze na Księżyc," powiedziała Debbie Korth, zastępczyni kierownika programu Orion w NASA, podczas briefingu.
Kontrolerzy wykorzystali kamery zamontowane na końcach paneli słonecznych Oriona, by dokonać wizualnego przeglądu statku, co potwierdziło jego dobry stan. "Wykonaliśmy porównanie z Artemis 1 i wygląda to znacznie lepiej niż Artemis 1 na tym etapie misji," stwierdziła.
Trasa Oriona była wystarczająco precyzyjna, że kontrolerzy lotu odwołali drugi z trzech planowanych manewrów korekcyjnych w kierunku misji, zaplanowany na 4 kwietnia, po odwołaniu pierwszego 3 kwietnia.
"Orion wykonuje tak świetną robotę, mieliśmy doskonałą precyzję wejścia," powiedział Judd Frieling, dyrektor lotu. Później dodał, że prawdopodobnie wykonają trzeci planowany manewr 5 kwietnia, używając silników systemu kontroli reakcji na moduł serwisowy Oriona.
Jednym z problemów dla załogi była toaleta. Po naprawieniu problemów z toaletą tuż po starcie 1 kwietnia, kontrolerzy lotu 4 kwietnia powiedzieli, że linia odprowadzająca ścieki z toalety w kosmos została zablokowana, prawdopodobnie z powodu zalegania lodu. Kontrolerzy przekierowali statek na kilka godzin, aby ocieplić tę część statku w nadziei na roztopienie lodu.
Pod wieczornym briefingiem 4 kwietnia prace były w toku i umożliwiły częściowe odpowietrzenie zbiornika. Astronauci używali zapasowych urządzeń do zbierania odpadów, dopóki linia nie została całkowicie oczyszczona i zbiornik nie został opróżniony. "Chcemy teraz utrzymać zbiorniki w połowie pełne dopóki nie ustalimy, co dzieje się z linią odpowietrzania," powiedział Frieling.
Korth powiedziała, że osadzanie lodu nie było niespodzianką, z podobnym nagromadzeniem lodu widzianym na niektórych misjach promów kosmicznych. "Mamy sposoby, aby przez to przejść. Musimy tylko wymyślić, jak skierować potrzebny pojazd, aby ocieplić linię odpowietrzania, jednocześnie utrzymując generację energii i kontrolę termiczną."
Przedstawiciele agencji zbagatelizowali nieuniknione żarty związane z problemami z toaletą. "Uważam, że obsesja na punkcie toalety to cecha ludzkiej natury," powiedział John Honeycutt, przewodniczący zespołu zarządzającego misją Artemis 2. "Każdy wie, jak ważne to dla nas tutaj na Ziemi, a w kosmosie jest to trudniejsze do opanowania."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.