NASA ogłasza koniec misji MAVEN na Marsie

NASA formalnie zakończyła misję na Marsie, która była odcięta od kontaktu przez pół roku, podczas gdy prowadzone jest śledztwo w sprawie przyczyny utraty łączności z sondą.

NASA poinformowała 3 czerwca o zakończeniu misji MAVEN (Mars Atmosphere and Volatile Evolution), po tym jak komisja przeglądowa uznała, że orbiter Marsa był w stanie nieodwracalnym po pewnej anomalii w grudniu.

Ostatnie łączności z MAVEN zanotowano 6 grudnia, gdy sonda pracowała normalnie i była widoczna z Ziemi nad Marsem. Gdy wyłoniła się 20-30 minut później, sieć DSN NASA nie była w stanie odebrać sygnału ze statku.

Próby ponownego nawiązania łączności w kolejnych tygodniach okazały się nieskuteczne ? powiedział Mike Moreau, kierownik projektu MAVEN w NASA w Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda, podczas konferencji prasowej 3 czerwca. Wśród podejmowanych działań były użycie sieci DSN oraz radioteleskop o średnicy 100 metrów w Obserwatorium Green Bank w Zachodniej Wirginii.

"Niestety wszystkie te wysiłki ponownego nawiązania łączności z MAVEN zakończyły się fiaskiem, a telemetryczne dane ani sygnał ze statku nie były odbierane od 6 grudnia" ? powiedział.

Śledczy jednak byli w stanie odzyskać od sondy pewne dane telemetryczne kilka godzin po utracie łączności w ramach eksperymentu nauk radiowych badającego atmosferę Marsa. "Te dane były bardzo pomocne dla zespołu ds. przeglądu anomalii, aby spróbować dostarczyć przynajmniej pewnych informacji o tym, co się stało" ? dodał.

Na podstawie tych danych śledczy doszli do wniosku, że statek obracał się z nieoczekiwaną prędkością 2,7 obrotów na minutę ? powiedział. W normalnych operacjach statek jest stabilizowany bezwładnościowo i nie powinien się obracać. To obracanie pozbawiło statek energii słonecznej i wyczerpało baterie w ciągu kilku godzin, co doprowadziło statek do stanu nieodwracalnego.

Śledztwo nie ustaliło jeszcze podstawowej przyczyny awarii, a Moreau odmówił komentowania, jakie wiodące potencjalne przyczyny są badane. Końcowy raport zespołu przeglądowego ma być opublikowany za kilka miesięcy.

MAVEN wystartował w listopadzie 2013 roku i wszedł na orbitę wokół Marsa we wrześniu 2014 roku. Sonda została zaprojektowana do badania górnej atmosfery planety i jej interakcji z wiatrem słonecznym, w tym sposobu, w jaki atmosfera ucieka w przestrzeń kosmiczną.

"Teraz mamy lepsze zrozumienie wycieku atmosfery na Marsie niż na żadnej innej planecie, także na Ziemi" ? powiedziała Shannon Curry, główna badaczka MAVEN w Laboratorium Fizyki Atmosfery i Fizyki Kosmicznej Uniwersytetu Kolorado.

MAVEN prowadził również inne badania, od przypadkowego wykrycia promieniowania rentgenowskiego z układu gwiazdowego z czarną dziurą oddalonego o 9 000 lat świetlnych, po obserwacje międzygwiezdnego kometu 3I/ATLAS na kilka miesięcy przed utratą sondy. "Badania MAVEN miały niezwykłe implikacje nie tylko dla ewolucji atmosfery na Marsie, lecz także dla nauk o planetach, heliofizyce i nawet astrofizyce" ? dodała.

Sonda służyła również jako łącznik komunikacyjny między statkami na powierzchni a DSN, wraz z innymi marsjańskimi orbiterami NASA i ESA, łączonymi pod nazwą Mars Relay Network. MAVEN odgrywał w tym wysiłku znaczącą rolę, prowadząc 8% sesji przekaźnikowych sieci, ale obsługując 18% zwróconych danych ? powiedziała Tiffany Morgan, dyrektor Programu Eksploracji Marsa NASA.

Cztery inne statki kosmiczne ? Mars Odyssey i Mars Reconnaissance Orbiter NASA, a także Mars Express i Trace Gas Orbiter ESA ? nadal pełnią funkcję przekaźników. "W operacjach łazików zaszły pewne drobne korekty, ale nie ma deficytu naukowego" ? powiedział Greg Heckler, zastępca kierownika programu ds. rozwoju możliwości w Space Communications and Navigation NASA.

"Czasem występuje niewielkie opóźnienie, ponieważ nie mamy tylu zasobów w zasięgu, by zwrócić nasze dane naukowe," powiedziała Morgan. "MAVEN był kluczowy dla zwracania danych naukowych w przeciwieństwie do danych operacyjnych, ale Mars Relay Network jest obecnie wystarczająco odporny, by w przeważającej części poradzić sobie z utratą MAVEN."

Utrata MAVEN podkreśla, jak duże znaczenie ma misja sieci MTN w komunikacji Marsa. Pakiet umów z ubiegłego roku przewidywał 700 milionów dolarów na finansowanie misji obsługującej obecne i przyszłe wyprawy na Marsa, z warunkiem uruchomienia do końca 2028 roku.

"Istnieje pilna potrzeba uruchomienia MTN w służbie" ? powiedział Heckler. "Utworzenie tej infrastruktury przez NASA będzie kluczowe dla kontynuowania badań obecnych misji na Marsie, a także umożliwienia realizacji nowych, większych misji, które nadejdą."

NASA ogłosiła w maju ostateczne zaproszenie do złożenia propozycji MTN, a termin ich złożenia upływa 15 czerwca. Agencja zaznaczyła, że po publikacji RFP spodziewa się wyłonić zwycięską firmę do 1 października.

MAVEN obecnie znajduje się na orbicie na wysokości około 200 do 4 000 kilometrów. Moreau powiedział, że sonda powinna pozostać na orbicie od 50 do 100 lat, zanim ponownie wkroczy w atmosferę. W ramach działań związanych z zamknięciem misji projekt przeprowadzi długoterminową propagację trajektorii sondy, aby inne misje mogły uniknąć potencjalnych kolizji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-06-04 09:00

Zobacz satelitę