NASA porzuca ?koncepcję modułu rdzeniowego dla rozwoju komercyjnej stacji kosmicznej

NASA wycofuje pomysł aktualizacji swojej strategii przejścia z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na komercyjne stacje, propozycję mocno krytykowaną przez firmy pracujące nad takimi platformami.

W komunikacie z 1 czerwca rzeczniczka NASA prasowa Bethany Stevens zaznaczyła, że agencja praktycznie rezygnuje z koncepcji stworzenia nowego "rdzeniowego modułu" dla ISS, do którego mogłyby być przymocowywane moduły komercyjne.

NASA zaprezentowała tę koncepcję podczas wydarzenia Ignition w marcu, przekonując, że rynek komercyjnych stacji kosmicznych nie rozwinął się według jej oczekiwań. Według agencji, rdzeniowy moduł będący własnością państwa mógłby być mostem do samodzielnych stacji komercyjnych.

Subskrypcja nie ma zastosowania.

"Mimo że odnotowaliśmy zainteresowanie inwestorów, nie ma niezależnie zweryfikowanego badania rynkowego potwierdzającego ekonomiczną opłacalność komercyjnej stacji, która byłaby częściowo finansowana przez NASA" ? oświadczyła Dana Weigel, kierowniczka programu ISS NASA, podczas Ignition.

NASA opublikowała prośbę o informacje (RFI), aby zebrać opinie branży na temat koncepcji modułu rdzeniowego i istniejącej strategii wspierania rozwoju stacji poprzez finansowane umowy Space Act oraz kontrakty na zakup usług z tych stacji. Przedstawiciele branży wyjaśnili w wywiadach i wystąpieniach publicznych, że wykorzystali RFI do wyrażenia sprzeciwu wobec propozycji modułu rdzeniowego.

"To była niespodzianka," powiedział Jonathan Cirtain, dyrektor generalny Axiom Space, w wywiadzie na scenie podczas konferencji ASCEND 19 maja, odnosząc się do proponowanego modułu rdzeniowego. "Dodanie tego komponentu będącego własnością państwa nie zostało przyjęte z entuzjazmem, przynajmniej przez nas."

On i inni argumentowali, że istnieje rynek wystarczająco duży, by wesprzeć jedną lub kilka stacji komercyjnych, jeśli połączymy NASA i innych zachodnich partnerów ISS, wraz z innymi rządami narodowymi oraz niewielkim, ale rosnącym zainteresowaniem komercyjnym stacjami w obszarach takich jak badania mikrograwitacyjne i produkcja.

"Misje PAM udowodniły, że coraz więcej narodów, które nie uczestniczą w ISS, jest skłonnych wysyłać astronautów," powiedział Max Haot, dyrektor generalny Vast, podczas innej sesji ASCEND, odnosząc się do prywatnych misji astronautów na ISS. "Rynek to suwerenne rządy, i to rosnący rynek."

Marshall Smith, dyrektor generalny Starlab Space, zwrócił uwagę na tym samym panelu, że jego firma złożyła setki stron raportów i analiz w odpowiedzi na RFI, co stanowiło argument za istnieniem rynku dla stacji komercyjnych. "Myślę, że ten rynek istnieje," powiedział, konkluzja ta opiera się także na klientach, którzy zapisali się na jego stacje. "Jesteśmy w sytuacji, w której zapotrzebowanie na kosmiczną przestrzeń komercyjną przekracza podaż o około 140%."

Przemysł również był sceptyczny co do możliwości szybkiej budowy rdzeniowego modułu będącego własnością państwa, co mogłoby wydłużyć żywot ISS aż do lat 2030.

"Moduł będący własnością państwa to w praktyce ISS 2.0," powiedział Haot. "Z pewnością okaże się, że rozum zwycięży."

Argumenty tych firm wydawały się przekonać NASA. "Przemysł dostarczył obszerne uwagi, które uzasadniają istnienie zrównoważonego rynku komercyjnego, w którym NASA jest jednym z wielu klientów, wraz z zapewnieniami dotyczącymi dostępnych możliwości transportu" ? oświadczyła Stevens. "Stanowisko branży teraz ukształtuje drogę naprzód, gdy NASA będzie kontynuować oryginalną strategię komercyjną."

Powiedziała, że NASA będzie współpracować z firmami "aby dopracować elastyczne wymagania i plany nabycia" z celem opublikowania w późniejszym miesiącu roboczego projektu zapytania o propozycje.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-06-03 09:10

Zobacz satelitę