NASA wybiera cztery firmy do wstępnych nagród za bazę na Księżycu

NASA ogłosiła 26 maja pierwsze kontrakty związane z planami budowy bazy księżycowej, wytypowując cztery firmy do opracowania i dostawy lądowników oraz dronów na Księżyc.

Podczas briefingu w centrali agencji wytypowano łaziki księżycowe Astrolab i Lunar Outpost do dalszego rozwoju. Te pojazdy trafią na Księżyc na lądownikach Blue Moon Mark 1 firmy Blue Origin, z ambicją, by jeden lub oba pojazdy znalazły się na Księżycu przed lądowaniem Artemis 4 w 2028 roku.

Lądowniki to odświeżone, uproszczone warianty koncepcji, które Astrolab i Lunar Outpost przedstawili NASA w ubiegłym roku w programie Lunar Terrain Vehicle (LTV). Podczas wydarzenia Ignition dwa miesiące wcześniej NASA poprosiła firmy o złożenie zmienionych projektów, które byłyby prostsze, tańsze w eksploatacji i gotowe szybciej.

Wysyłając ten formularz, akceptujesz politykę prywatności SpaceNews oraz warunki korzystania i wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas i od partnerów wiadomości e?mailowych. Możesz w każdej chwili zrezygnować.

Łaziki zaprojektowano z myślą o użytku przez astronautów Artemis, ale mogą także działać autonomicznie lub być teleoperowane, gdy astronauci nie przebywają na powierzchni. "Potrzebujemy ich na powierzchni do wykonywania czynności badawczych, takich jak rozpoznanie potencjalnych miejsc lądowania i prowadzenie badań naukowych. To mieszanka koncepcji Apollo LRV i łazika w stylu Marsa," powiedział Carlos Garcia-Galan, kierownik programu Moon Base w NASA.

Projekt Astrolabu nosi nazwę Crewed Lunar Vehicle 1, czyli CLV-1. Opiera się on na koncepcji FLEX rover, którą firma początkowo dostosowała do programu LTV, lecz została zredukowana, aby spełnić zaktualizowane wymagania NASA.

"CLV-1 odzwierciedla elastyczność architektury FLEX i lata testów, które nasz zespół już przeprowadził," powiedział Jaret Matthews, dyrektor generalny Astrolab, w oświadczeniu. "Cieszymy się, że nasze prace będą służyć astronautom Artemis i wspierać ustanowienie trwałej obecności ludzi na Księżycu."

Lunar Outpost, który 7 maja zebrał 30 milionów dolarów, zaproponował łazik Pegaza, oparty na znaczącej części konstrukcji większego Eagle, planowanego w ramach LTV. Pegasus korzysta z projektu, który firma twierdzi, że czerpie inspirację z Apollo Lunar Roving Vehicle.

"Pegasus zapewnia astronautom zasięg, niezawodność i elastyczność niezbędne do pracy na nowym terenie, jednocześnie identyfikując i przygotowując miejsca pod pierwsze stałe osiedlenie na Księżycu," powiedział Justin Cyrus, dyrektor generalny Lunar Outpost, w oświadczeniu.

NASA poinformowała, że nagroda dla Astrolab wynosi 219 milionów dolarów, a dla Lunar Outpost - 220 milionów dolarów.

W ramach oryginalnego programu LTV NASA wymagała, by twórcy łazików zapewnili własny transport na Księżyc. W nowym podejściu wykorzystuje program Commercial Lunar Payload Services, czyli CLPS, do dostarczania łazików, co wymaga od deweloperów dopasowania do ograniczeń masy i objętości, w tym masy nieprzekraczającej jednej tony metrycznej.

NASA poinformowała podczas briefingu, że wybrała lądownik Blue Moon Mark 1 firmy Blue Origin do dostarczenia łazików Astrolab i Lunar Outpost. Zawiera on podstawowy okres o wartości 188 milionów dolarów na dopracowanie projektu misji i zakup sprzętu o długim czasie dostawy, wśród innych powiązanych działań. Opcje o wartości 280,4 miliona dolarów obejmują same misje lądowników.

Dostarczanie łazików nastąpi po pierwszej misji Blue Moon Mark 1, zaplanowanej na tę jesień, a druga misja, która będzie niosła łazik VIPER NASA do poszukiwania księżycowych lotnych zasobów, zaplanowana na 2027 rok.

Znacząco nieobecna w nagrodach była Intuitive Machines. Była to trzecia firma zaangażowana w program LTV, obok Astrolab i Lunar Outpost, która również opracowała lądowiki księżycowe. Kurs akcji firmy, który wzrósł o prawie 20% podczas sesji 26 maja przed ogłoszeniem NASA w oczekiwaniu na nagrodę, drastycznie spadł, gdy NASA ujawniła, że nie została wybrana. Akcje zamknęły się na poziomie 34,86 USD, co stanowi spadek o prawie 9% w ciągu dnia.

W oświadczeniu Steve Altemus, dyrektor generalny Intuitive Machines, argumentował, że firma będzie uprawniona do późniejszych zleceń zadaniowych w ramach programu LTV na dodatkowe łaziki i powiązane usługi.

"Dzisiejsze pierwsze zlecenia LTV otwierają fazę szerszego rozwoju Moon Base, w ramach której Intuitive Machines kontynuuje działalność, współpracuje z partnerami Moon Base i poszukuje dodatkowych możliwości, gdy NASA rozszerza operacje na powierzchni Księżyca" ? napisał.

Kolejną nagrodą główną ogłoszoną na briefingu był program MoonFall, zapowiedziany podczas Ignition, mający opracować statki kosmiczne przypominające drony, które będą w stanie skakać po powierzchni Księżyca, służąc jako zwiadowcy dla późniejszych misji. Te statki projektowane są w Jet Propulsion Laboratory.

NASA ogłosiła, że wybrała Firefly Aerospace do dostarczenia dronów MoonFall na Księżyc przy użyciu statku Elytra Dark firmy. Ten statek zabierze drony na orbitę księżycową, uwalniając je na wysokości 50 kilometrów. Drony same zejdą na powierzchnię Księżyca, aby realizować swoje misje.

"Te drony pozwolą nam objąć szerszy zakres obszarów, które możemy rozpoznać i uzyskać tak zwane twarde dane terenowe," powiedział Garcia-Galan. "Mogą wykazać zdolność startu i lądowania w wielu lokalizacjach z precyzją przy warunkach oświetleniowych na biegunie południowym i cechach terenu."

Poinformował także, że NASA nadal bada, czy ta misja, planowana na start w 2028 roku, będzie niosła trzy drony czy cztery.

NASA nie ujawniła wartości nagrody dla Firefly za dostarczenie dronów MoonFall, ale firma powiedziała, że otrzymała od JPL podwykonawstwo o wartości 75 milionów dolarów na tę misję.

"To podwykonawstwo podkreśla nasze zaangażowanie w realizację trudnych misji, które przesuwają granice księżycowej eksploracji," powiedział Jason Kim, dyrektor generalny Firefly, w oświadczeniu. "Zbudowany na tych samych sprawdzonych systemach, które wylądowały Blue Ghost na Księżycu, nasz statek Elytra jest wyposażony w zdolność rozmieszczania kluczowych ładunków o dużej masie w przestrzeni cis-lunarnej."

NASA opisała briefingu jako pierwszą aktualizację swoich planów dotyczących bazy na Księżycu od czasu ich ogłoszenia na wydarzeniu Ignition 24 marca. Agencja nadal pracuje nad odpowiedziami na zapytania dotyczące informacji z tamtego wydarzenia, ale idzie naprzód z kontraktami w innych obszarach, takich jak nowy instrument kontraktowy CLPS 2.0 ogłoszony 15 maja.

"Pracowaliśmy nad tym, aby dopasować wszystkie zasoby agencji w NASA, aby zasadniczo zrealizować cel budowy bazy na Księżycu," powiedział Garcia-Galan. "To obejmuje spotkania w centrach NASA, aby zebrać opinie i zobaczyć, jakie możliwości wsparcia są dostępne dla realizacji tych planów."

Dodawał, że trwają prace nad innymi wymaganiami dla bazy księżycowej, w tym zasilaniem, logistyką i habitatami. Zostaną one umożliwione przez to, co nazwał "dostawami ładunków średniej wielkości" z lądowników CLPS 2.0.

NASA również ogłosiła na briefingu, że przemianowała trzy lądowniki CLPS w nową linię misji Moon Base. Pierwsza misja lądownika Blue Moon Mark 1 nazywana jest teraz Moon Base 1, lądownik Griffin-1 firmy Astrobotic nazywa się teraz Moon Base 2, a misja IM-3 Intuitive Machines nazywa się teraz Moon Base 3.

Zmiana nazw tych misji, które w niektórych przypadkach były przyznane wiele lat temu w ramach CLPS, to więcej niż kosmetyka. "Robimy te sprawy nieco inaczej. Chcemy mieć pewność, że niezawodność będzie obecna," powiedział Garcia-Galan. "Wykorzystujemy tutaj wszystkie zasoby NASA, w tym zaplecze testowe, jeśli będą potrzebne, w realizację tego przedsięwzięcia."

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-27 12:40

Zobacz satelitę