Niektóre środki finansowe związane z Europejskim Konkursem Startowym pozostają zawieszone.

Niewykorzystane prawie 140 milionów euro (162 miliony USD), które państwa członkowskie ESA przeznaczyły na program wspierający rozwój pojazdów startowych, wciąż leży w zawieszeniu i może zostać utracone.

Podczas briefingu 19 marca po posiedzeniu Rady ESA urzędnicy agencji powiedzieli, że wciąż współpracują z państwami członkowskimi nad przekierowaniem finansowania na Europejski Konkurs Startowy, które trafiło do firmy, która obecnie nie działa, albo nie zostało przydzielone na początku.

Państwa członkowskie zadeklarowały ponad 900 milionów euro na Europejski Konkurs Startowy podczas ministerialnej konferencji ESA w listopadzie. Finansowanie trafiłoby do pięciu firm wcześniej wybranych przez agencję: Isar Aerospace, MaiaSpace, Orbex, PLD Space i Rocket Factory Augsburg (RFA). Finansowanie to byłoby wykorzystane przez ESA do zakupu usług startowych od tych firm, znanych jako Składnik A, lub wspieranie rozwoju ulepszonych pojazdów, znanych jako Składnik B.

Jednak na ministerialnej konferencji kilka państw członkowskich dokonało wkładów bez określenia, jak zostaną wydane. Łącznie 117,8 miliona euro nie zostało alokowanych, w tym 112,3 miliona euro z Wielkiej Brytanii.

"Wielka Brytania rozpoczęła ponowną dystrybucję tej kwoty," powiedział Toni Tolker-Nielsen, dyrektor ESA ds. transportu kosmicznego, podczas briefingu. Powiedział, że przekierował 8,4 miliona euro na Składnik B RFA. RFA to niemiecka firma planująca start z SaxaVord Spaceport w Wielkiej Brytanii.



Powiedział, że Norwegia, która miała 4,8 miliona euro nieprzydzielonych, przekierowała te środki na Składnik B Isar Aerospace. Isar to także niemiecka firma, która planuje start z And?ya Spaceport w północnej Norwegii.

Pozostaje 104,6 miliona euro nieprzydzielonych, prawie w całości z Wielkiej Brytanii. Tolker-Nielsen powiedział, że rozmawiał z delegacją Wielkiej Brytanii tuż przed briefingiem.

"Z pewnością nadal mają ambicje dostępu do kosmosu, więc się nad tym zastanawiają," powiedział.

Kolejnym problemem jest 34,9 miliona euro, które państwa członkowskie wpisały na Orbex, firmę z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Ta firma złożyła w lutym wniosek o postępowanie administracyjne (upadłościowe) i nie bierze już udziału w programie.

"Wycofali się z Europejskiego Konkursu Startowego," powiedział podczas briefingu dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.

Wielka Brytania zapewniła większość finansowania Orbex, wniósł 21,7 miliona euro, a Dania - gdzie Orbex również miała obiekty - 8 milionów euro. Reszta pochodziła z Polski, Niemiec i Czech.

Tolker-Nielsen powiedział, że to do tych państw należy decyzja, jak ponownie podzielić te środki.

"Mogą alokować je na inne elementy Europejskiego Konkursu Startowego lub mogą je odzyskać," powiedział. "Oni muszą podjąć decyzję."

To samo dotyczy niealokowanych środków, dodał. "Mogą przeznaczyć je na inne pozycje budżetowe, inne elementy, lub zabrać pieniądze z powrotem."

Urzędnicy ESA nie podali terminu na te redystrybucje. Jednak agencja kontynuuje finansowanie przeznaczone dla pozostałych czterech firm. Aschbacher powiedział, że agencja opublikowała w zeszłym miesiącu zaproszenia do składania ofert dla czterech firm, które miały odpowiedzieć do końca marca.

Tolker-Nielsen powiedział, że treść zaproszeń do składania ofert została dopasowana do każdej z czterech firm, w zależności od tego, ile pieniędzy zostało przeznaczonych na dwa komponenty programu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-22 09:00

Zobacz satelitę