Phantom Space celuje w przewagę w wyścigu o dane orbitalne dzięki porozumieniu termicznemu,
Phantom Space twierdzi, że dysponuje kluczowymi komponentami modelu z pełną integracją w pionie, które umożliwią mu rywalizację na rosnącym rynku orbitalnych centrów danych na jego obrzeżach, gdzie dominujące firmy już utrzymują pozycje, by zaspokoić rosnące zapotrzebowanie napędzane sztuczną inteligencją.
Deweloper satelitów i rakiet z Tucsonu w Arizonie niedawno przejął to, co uznaje za istotny brakujący element: Technologie Zarządzania Termicznego (TMT), specjalistę od systemów sterowania temperaturą statków kosmicznych, które odpowiadają na wyzwanie wydajnych platform obliczeniowych na orbicie.
Transakcja miała miejsce zaledwie kilka miesięcy po przejęciu aktywów od Vector Launch, małego dewelopera nośnych pojazdów, który złożył wniosek o upadłość w 2019 roku, aby wesprzeć swoją rakietę Daytona przed planowanym pierwszym lotem w 2027 roku.
Chociaż Phantom planuje sprzedawać satelity i usługi startowe niezależnie, firma widzi rosnącą szansę, by połączyć je w konstelację Phantom Cloud, zaprojektowaną do przemieszczania, przetwarzania i dystrybucji danych na orbicie.
"Wprowadzenie TMT całkowicie wewnątrz firmy skraca już miesiące z naszego planu rozwoju, jednocześnie obniżając koszty dla pełnej konstelacji 66 satelitów ? powiedział Jim Cantrell, współzałożyciel Phantom i CEO. Cantrell był także współzałozyciele Vector i pełnił funkcję CEO przed odejściem w 2019 roku po napotkaniu trudności finansowych."
"Zamiast prowadzić negocjacje na dystans lub polegać na zewnętrznych terminach realizacji, nasze zespoły mogą wspólnie w czasie rzeczywistym iterować projekty, optymalizując architekturę termiczno?strukturalną razem z platformą nośną, ładunkiem i systemami zasilania," powiedział w SpaceNews. "Ta ścisła integracja oznacza mniej interfejsów do zarządzania, mniejszy narzut masy i szybszą drogę do kwalifikacji i lotu."
Cantrell powiedział, że bliższa koordynacja powinna pomóc Phantom utrzymać się na torze misji demonstracyjnej Bloku I w drugiej połowie 2027 roku, obejmującej dwie jednostki kosmiczne, które zostaną uruchomione przez trzecią stronę. Gdy Daytona zacznie działać, firma spodziewa się poprawić ekonomiczność i tempo wdrażania swojej orbitalnej infrastruktury danych w kolejnych latach.
Chociaż Phantom nie ujawnia szczegółowych specyfikacji, Cantrell powiedział, że satelity Blok I są zaprojektowane jako skalowalny prekursor do pełnej konstelacji 66 satelitów, która nie została jeszcze złożona do Federalnej Komisji Łączności.
Powiedział, że firma koncentruje się na realizacji misji demonstracyjnej w 2027 roku w ramach zezwoleń eksperymentalnych i ograniczonych.
Według Cantrella, TMT już współpracowało z Phantom przy wcześniejszym statku kosmicznym dostarczonym klientowi w 2023 roku, choć firma nie ujawniła szczegółów. W odróżnieniu od naziemnych centrów danych, które polegają na chłodzeniu powietrzem lub cieczą, satelity muszą odprowadzać ciepło poprzez promieniowanie w kosmos.
"Gęste ładunki AI lub przetwarzania danych mogą generować dziesiątki, a nawet setki kilowatów," powiedział, "które muszą być gromadzone, transportowane i wydajnie rozpraszane, bez dodawania zbyt dużej masy ani naruszania integralności konstrukcyjnej statku."
TMT integruje funkcje termiczne i konstrukcyjne w wspólnym sprzęcie, obiecując bardziej kompaktowe i wydajne projekty.
Cantrell powiedział, że Phantom już obserwuje duże zainteresowanie nadchodzącą misją demonstracyjną, przy wczesnych partnerstwach obejmujących Uboticę do przetwarzania AI na brzegu (edge AI processing), Assured Space Access dla ładunków radiokomunikacyjnych oraz Secured2 do ochrony danych kwantowo?bezpiecznej, obok dodatkowych partnerów z centrów danych i sektora przemysłowego, które nie zostały publicznie ujawnione.
"Prowadzimy aktywne rozmowy z kilkoma podmiotami w sprawie większych zobowiązań, które wykorzystają pełną konfigurację 66 satelitów," dodał.
W miarę rosnącego zainteresowania orbitalnymi centrami danych Phantom Cloud jest pozycjonowana inaczej niż SpaceX, Starcloud i innych skoncentrowanych na dużej skali obliczeń opartych na kosmosie dla AI.
Zamiast tego Cantrell powiedział, że Phantom koncentruje się na łączności zwrotnej danych i przetwarzaniu na brzegu z celem rozwiązania problemów z przepływem informacji między satelitami a końcowymi użytkownikami.
"Phantom Cloud jest budowany jako otwarta orbitalna platforma danych, która działa jak współdzielona sieć mesh dla łączności zwrotnej danych, przetwarzania na brzegu i przechowywania oraz obliczeń przypominających chmurę bezpośrednio na niskiej orbicie okołoziemskiej," powiedział.
"Jest dostępny dla szerokiego spektrum klientów, w tym dla agencji rządowych, komercyjnych operatorów obserwacji Ziemi, misji naukowych i właścicieli satelitów, którzy poszukują szybszego, o niższej latencji przekazu danych i inteligencji na orbicie."
Cantrell powiedział, że Phantom rozwija także mikrocentra danych Galactic Sky klasy 10 kilowatów, które byłyby rozmieszczone obok rdzenia konstelacji 66 satelitów, aby poprawić zdolność edge-processing sieci.
"Takie ustawienie rozwijało się przez prawie 10 lat, wywodząc się z innowacyjnej pracy, którą wielu z nas w Phantom wykonywało podczas pobytu w Vector," powiedział, nie podając szczegółów.
Poprzez posiadanie większej części swoich systemów, w tym satelitów, sprzętu termicznego i ostatecznie możliwości startów, Phantom dąży do wypracowania trwałego miejsca na rozwijającym się rynku orbitalnej infrastruktury danych, nawet gdy gracze o większych zasobach dążą do zdominowania go.
"Rezultat powinien być tańszą, odporną siecią mesh, która obniża bariery dla operatorów satelitarnych i napędza kolejny etap cyfrowych usług kosmicznych," powiedział Cantrell, "przybliżając nas do prawdziwej orbitalnej gospodarki, w której dane poruszają się i są przetwarzane w kosmosie równie płynnie jak na Ziemi."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.