Poznaj flotę: NASA Armstrong kontynuuje dziedzictwo badań lotniczych

NASA

Centrum NASA zajmujące się lotami eksperymentalnymi przyjmuje nowych pilotów do swojej już rozbudowanej floty, podtrzymując wsparcie dla misji naukowych i testów w aeronautyce oraz kontynuując dziedzictwo pionierów, takich jak Neil Armstrong.

Centrum Armstrong Flight Research Center w Edwards w Kalifornii wzbogaciło w tym roku flotę o kilka maszyn: dwa F-15 naddźwiękowe, Pilatus PC-12 do celów służbowych i szkoleniowy turbośmigłowy T-34, które będą wspierać postęp misji NASA w badaniach lotniczo-kosmicznych.

Na przestrzeni lat piloci z tego ośrodka operowali od maszyn dużych rozmiarów, takich jak 747 Shuttle Carrier Aircraft, po samoloty z napędem rakietowym, jak X-15, aż po szybkie, przebudowane myśliwce F-18. Po prawie osiemdziesięciu latach badań lotniczych prace nadal trwają na pustyni.

"Armstrong ma bogatą kartę w badaniach lotniczych, lecz to interdyscyplinarne umiejętności zespołu i doświadczenie, które tu pielęgnujemy, pozwalają nam radzić sobie z wyjątkowymi konserwacjami i modyfikacjami samolotów, które nas wyróżniają" ? stwierdził Darren Cole, kierownik ds. Demonstracji Lotniczych i Zdolności w NASA Armstrong.

Darren Cole

Kierownik ds. Zdolności w NASA Armstrong

Centrum jest kluczowym ogniwem w misjach naukowych prowadzonych lotniczo na całym świecie, przewożąc naukowców i sprzęt między NASA, innymi agencjami rządowymi, przemysłem i środowiskiem naukowym, aby gromadzić dane dotyczące zanieczyszczenia powietrza, trendów topnienia lodowców i mapowania pożarów w lasach.

Naukowcy mogą prowadzić eksperymenty w czasie rzeczywistym na pokładach latających laboratoriów takich jak ER-2 NASA, zbierając kluczowe dane, pracując ramię w ramie z pilotami Armstronga i zespołem badań lotniczych.

"Wszystkim nam zależy na wspieraniu możliwości naukowych" ? wyjaśnił Matt Berry, szef działu platform badawczych w lotnictwie NASA Armstrong. "To elastyczność zespołu Armstrong umożliwia nam współpracę z naukowcami, załadunek ich sprzętu na pokład i zabieranie ich do miejsc, gdzie muszą zbierać dane."

Centrum mieści się na Rogers Dry Lake, zajmując teren o powierzchni 44 mil kwadratowych, będący płaskim obszarem wykorzystywanym do badań lotniczych i operacji testowych. Rogers i pobliski Rosamond Dry Lake widziały wszystko, od lądowań promu kosmicznego po awaryjne testy lotów. Dno jeziora Rogers nadal pełni ważny element misji testowych Armstronga.

Dla NASA Armstrong wszystko zaczęło się od pierwszej próby człowieka polecieć szybciej niż prędkość dźwięku w Bell X-1. W 1946 roku 13 pracowników z poprzedniczki NASA, National Advisory Committee for Aeronautics (NACA), przybyło na to, co wówczas nazywano Muroc Army Airfield, aby przygotować testy X-1. Rok później jednostka Testów Lotniczych NACA w Muroc została ustanowiona jako stała placówka na tym lotnisku.

Centrum nosiło przez lata różne nazwy, ostatnio zmieniając z Dryden Flight Research Center NASA na NASA Armstrong w 2014 roku. Jednak jego dziedzictwo nigdy się nie zmieniło: Bell X-1E, ostatni samolot z serii X-1, stoi teraz przed NASA Armstrong, witając najnowszych pilotów testowych, inżynierów, naukowców, odkrywców i marzycieli. I używają dzisiejszych samolotów, aby przełamywać kolejne bariery.

"Nie sądzę, aby istniało inne miejsce na świecie z tak różnorodną flotą samolotów. Mamy wszystko, od napędzanego szybowca o niskim pułapie po ER-2 latające na dużych wysokościach, a także wiele innych maszyn między nimi" ? skwitował Cole.

Od pozyskiwania rzadkich komponentów po produkcję niestandardowych części na miejscu, zespoły NASA Armstrong przekształcają te samoloty w maszyny badawcze. Centrum nadal odgrywa kluczową rolę w prowadzeniu testów aeronautyki, badaniach Ziemi i współpracy z partnerami rządowymi i przemysłowymi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-09 17:20