Rocket Lab ogłasza dużą umowę na usługi startowe i plany przejęcia firmy zajmującej się robotyką kosmiczną
7 maja Rocket Lab ujawnił największy w historii firmy kontrakt na usługi startowe oraz zapowiedział przejęcie przedsiębiorstwa zajmującego się robotyką kosmiczną.
W raporcie wyników za pierwszy kwartał firma poinformowała, że zawarła umowę z poufnym klientem na pięć startów rakiety Neutron o średnim udźwigu, a także starty Electron, zaplanowane na lata 2026-2029.
Warunki umowy nie zostały ujawnione poza informacją, że ceny startów odpowiadają średnim stawkom Rocket Lab dla tych pojazdów.
Podczas sesji wynikowej Peter Beck, dyrektor generalny firmy, stwierdził, że wartość kontraktu przekracza dotychczasowy rekord, czyli 190 milionów dolarów za 20 startów suborbitalnego wariantu Electron, HASTE, ogłoszonego w marcu.
"To mówi wiele o silnym i rosnącym popycie na wszystkie nasze możliwości startowe, a ta umowa oznacza, że lista startów Neutrona zapełnia się szybko aż do końca dekady," powiedział.
Rocket Lab początkowo był powściągliwy w sprzedaży startów Neutron przed pierwszym lotem rakiety, argumentując, że takie kontrakty zazwyczaj wiązały się z dużymi rabatami do momentu potwierdzenia pojazdu. Jednak pod koniec 2024 roku firma zaczęła sprzedawać starty Neutron, powołując się na silny popyt, który pozwolił jej zawierać umowy bez obniżania cen.
"To prawda w odniesieniu do tego najnowszego kontraktu. Mam nadzieję, że do tej pory wiecie, iż moja stanowisko nie polega na zaniżaniu cen lotów tylko po to, by wypełnić listę startową, więc mogę potwierdzić, że ceny startów Neutron i Electron są bardzo zbliżone do ich komercyjnych stawek," powiedział Beck.
Beck powiedział, że firma utrzymuje harmonogram pierwszego startu rakiety w czwartym kwartale tego roku. Firma odsunęła start z początku roku po to, jak zbiornik pierwszego stopnia rakiety pękł podczas testów w styczniu, co skłoniło do wprowadzenia zmian w projekcie.
"Zespół zrobił ogromne postępy w udoskonalaniu konstrukcji zbiornika pierwszego stopnia oraz w marginesach wytrzymałości i możliwości wytwarzania, co daje nam pewność co do wydajności konstrukcyjnej," powiedział.
Podczas gdy firma utrzymuje planowany start Neutron w czwartym kwartale, przyznał, że jest to "agresywny harmonogram" i kiedy zapytano, odmówił powiedzenia, czy firma zamierza startować wcześniej czy później w tym kwartale.
"Nie sądzę, że mamy wystarczającą widoczność, by doprecyzować ją do kilku tygodni w kwartale na tym etapie," powiedział. Dodał, że firma nadal planuje stopniowe zwiększanie tempa startów Neutron, z trzema startami w 2027 roku i pięcioma w 2028 roku.
Rocket Lab również 7 maja ogłosił podpisanie umowy o przejęcie Motiv Space Systems, firmy z Kalifornii specjalizującej się w kosmicznej robotyce i mechanizmach, za nieujawnioną kwotę. Motiv zostanie przemianowana na Rocket Lab Robotics po sfinalizowaniu transakcji, co ma nastąpić w tym kwartale.
Beck zauważył, że chociaż Motiv jest znany z opracowywania systemów, takich jak ramie robotyczne do łazika Perseverance na Marsie, to daje Rocket Lab również możliwość samodzielnej produkcji komponentów, takich jak napędowe zespoły paneli słonecznych i gimbale anten, co wpisuje się w dążenie firmy do wertykalnej integracji produkcji satelitów.
Dodał, że umowa z Motiv "zamyka jeden z nielicznych podsystemów, które obecnie kupujemy z zewnątrz" w postaci napędów paneli słonecznych. "Robi to dla nas wiele rzeczy."
Kolejnym przykładem tych działań była zapowiedź pierwszego systemu napędów elektrycznych Gauss w kwietniu. Firma opracowała Gauss, aby zaspokoić potrzeby satelitów, które produkuje, ale obserwuje również popyt ze strony innych klientów.
"Zostaliśmy zasypani zapytaniami od programów potrzebujących setek sztuk każdego, i jesteśmy gotowi przełamać wąskie gardło w napędach elektrycznych," powiedział Beck. "Rocket Lab jest uznawany za światowego lidera w napędach, więc organiczne rozwiązanie napędów elektrycznych jest dla nas naturalnym krokiem naprzód."
Zauważył, że możliwości nabycia Motiv mogą również pomóc w niektórych propozycjach Rocket Lab dotyczących misji na Marsa. Firma aktywnie lobbowała za misją orbiter komunikacyjny Marsa, o którą NASA wkrótce planuje poprosić o propozycje, i opowiadała się za komercyjnym podejściem do zwracania próbek z Marsa.
"To przejęcie stawia nas w kluczowej roli w przyszłych misjach eksploracyjnych księżycowych i planetarnych, takich jak przyszłe komercyjne misje zwrotu próbek z Marsa," powiedział.
Jednakże, jak zaznaczył, rola w zaktualizowanych planach NASA Artemis dotyczących eksploracji Księżyca jest ograniczona, gdyż agencja skupia się na księżycowej bazie i znacznie wyższym tempie misji lądowników.
"Jeśli chodzi o sprawy księżycowe, wolimy być narzędziami i łopatkami stojącymi za tymi misjami, niż nagłówkami tych misji," powiedział. Dodał, że poprzednie programy księżycowe były "niestabilne" z powodu zmian kierunku, przywołując planowaną likwidację Lunar Gateway jako część zmienionych planów.
"Po prostu nie chcę, aby te duże kontrakty były w tle i wciąż się kołysały," powiedział. "Wolimy raczej odgrywać cichszą rolę."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.