Siły Kosmiczne badają rynkowe odpowiedzi w sprawie tankowania orbitalnego

Rozważając przyszłość, w której satelity mogą być tankowane na orbicie, Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych zrobiły krok sygnalizujący chęć działań, lecz nie zobowiązujący do uruchomienia całej sieci logistycznej.

Wcześniej w tym miesiącu służba zwróciła się do branży z prośbą o swoje uwagi za pomocą zapytania o informację wydanego przez Biuro ds. Serwisu, Mobilności i Logistyki w Dowództwie Systemów Kosmicznych. RFI domaga się "koncepcji technicznych i sposobów świadczenia usług tankowania dla planowanych użytkowników na orbicie", z nadzieją, że rozwiązania mogłyby wejść do użytku do 2030 roku.

"RFI to krok w bardzo dobrym kierunku" - powiedziała Clare Martin, starsza wiceprezes Astroscale USA.

Astroscale opracowuje pojazd tankujący, częściowo wspierany finansowo przez Siły Kosmiczne, i przygotowuje pierwszą misję na orbicie geostacjonarnej. Jednostka ta, zwana Provisioner, podejmie próby tankowania hydrazyną satelity wojskowego USA.

W 2024 roku służba wytypowała dwa porty tankowania ? RAFTI i PRM ? jako preferowane interfejsy sprzętowe dla statków, które w przyszłości mogłyby pozyskiwać paliwo na orbicie. To posunięcie wyznacza producentom satelitów i firmom serwisowym wyraźniejsze wytyczne dotyczące projektowania pojazdów mogących łączyć się w kosmosie.

Jednak wybór portów to dopiero początek, a nie koniec wysiłków.

Sam interfejs nie gwarantuje, że dostępne tankowce będą wystarczająco liczne, że rodzaje paliwa będą zgodne między programami ani że koszty będą konkurencyjne względem bezpośredniej wymiany satelity. Nie wyjaśnia też, jak pojazdy tankujące będą funkcjonować w środowisku konfliktu. Siły Kosmiczne wciąż nie wiedzą, czy rynek komercyjny dojrzeje samodzielnie, czy też będzie potrzebował długotrwałego wsparcia ze strony rządu.

Prototypowy Provisioner Astroscale korzysta z RAFTI, czyli Rapidly Attachable Fluid Transfer Interface, stworzonego przez Orbit Fab.

Drugi wytypowany port, PRM, czyli Passive Refueling Module, to dzieło Northrop Grumman.

Wyjaśniając, że dobierając dwa interfejsy, Martin wskazała, iż Siły Kosmiczne dopuszczają wiele podejść technicznych do współistnienia. Celem jest ograniczenie fragmentacji bez wykluczenia jednego dostawcy.

Chociaż Provisioner implementuje RAFTI, "jako firma pozostajemy obojętni na konkretny interfejs" ? stwierdziła Martin. "Chodzi nam o to, by nie trzymać się jednego urządzenia i skupić się na dostarczeniu rozwiązania."

Podczas oceny wybrań, Siły Kosmiczne "poświęciły dużo czasu na ocenę możliwości tego rozwiązania" ? dodała, podkreślając, że RAFTI i PRM to najbardziej dojrzałe opcje. "Zdefiniowali te interfejsy, a reszta leży w gestii branży, aby ustalić, w jaki sposób będą z nimi współdziałać."

Z perspektywy zamówień, ten wybór ma umożliwić przyszłe kontrakty serwisowe. Gdy kilka programów satelitarnych z zakresu bezpieczeństwa narodowego skonsoliduje kompatybilne porty, rząd mógłby nabywać tankowanie "jako usługę", zamiast finansować dedykowaną integrację dla każdej misji.

RFI sugeruje, że Siły Kosmiczne patrzą poza misje demonstracyjne ku szerszej architekturze. "To pozytywny sygnał, że prace prowadzone obecnie wyjdą poza fazę początkową i będą kontynuowane w przyszłości" ? powiedziała Martin.

Kolejna faza będzie zadawała pytania wykraczające znacznie poza sam port dokujący.

Firmy takie jak Astroscale, Northrop Grumman i inni pracują nad promami kosmicznymi, które podróżowałyby między satelitą klienta a magazynem paliwa. Dla statków z PRM Northrop opracował aktywny moduł tankowania do przenoszenia paliwa. Orbit Fab stworzył system dysz o nazwie GRIP, który łączy się z RAFTI.

Sama architektura wciąż nie jest ustalona. "Możesz mieć pojazd klienta, który bezpośrednio dotrze do depotu. Możesz mieć depot przyjechać do klienta. Możesz także mieć serwisowy prom, który będzie przemierzał trasę między nimi" ? zauważyła Martin.

Budowa takiego ekosystemu wymaga koordynacji pośród dostawców. "Aby dać nam fundamenty do budowy usług, musimy przeanalizować źródła pozyskania paliwa. Skąd bierze się hydrazyna? Będziemy współpracować z dostawcami startów, by ustalić, czy iść bezpośrednio, czy umożliwić transfer geostacjonarny, dostępność startów oraz wielkość pojazdu startowego" ? powiedziała. "To całościowe rozwiązanie przemysłowe, które byłoby niezbędne."

Plan uruchomienia Astroscale nie został jeszcze ustalony, mimo że integracja i testy trwają. "Będziemy gotowi uruchomić w tym roku" ? stwierdziła Martin.

Funkcjonariusze Sił Kosmicznych poinformowali, że misja wyśle dwa małe satelity z portem RAFTI. Jeden spróbuje dokować do depotu propelantu Orbit Fab. Drugi ma dokować do promu paliwowego Astroscale.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-24 08:40

Zobacz satelitę