Siły Kosmiczne dodają jednostki cybernetyczne do ochrony startów rakiet.

Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych rozmieszczają wyspecjalizowane zespoły ds. cyberbezpieczeństwa w kluczowych ośrodkach startowych, co odzwierciedla rosnące zaniepokojenie możliwością zakłócenia startów rakiet za pomocą działań cyfrowych, a nie fizycznych ingerencji.

Dwie jednostki, znane jako Dywizjony Operacji Cyberobrony, będą monitorować aktywność podczas operacji startowych na Cape Canaveral Space Force Station i Vandenberg Space Force Base, jak podaje Space Systems Command. Dowództwo nadzorujące amerykańskie poligony startowe poinformowało 23 marca, że zespoły mają identyfikować i przeciwdziałać próbom ingerencji w starty poprzez cyberataki.

Ta decyzja formalizuje rolę, która zyskuje na widoczności wraz z rosnącą zależnością infrastruktury startowej od oprogramowania i zintegrowanych systemów. Nowoczesne poligony łączą radary, anteny telemetryczne, systemy końcowe misji, sterowanie paliwem i sieci dowodzenia ? tworząc wiele punktów, w których zakłócenie mogłoby opóźnić lub zatrzymać misję.

"Nasi przeciwnicy nieustannie szukają sposobów, aby uniemożliwić, zakłócić lub zniszczyć naszą zdolność do uruchamiania," powiedział mjr Torius Davis, dowódca 630 Dywizjonu Cyberprzestrzeni w Vandenbergu.

Podczas odliczania i startu jednostki cybernetyczne będą monitorować ruch sieciowy na całym poligonie w czasie rzeczywistym, poszukując anomalii w łączach sterowania, strumieniach telemetrycznych i łącznościach naziemnych. Ponieważ operacje startowe przebiegają według ściśle zaplanowanej sekwencji, operatorzy mogą szybko wykrywać odchylenia. Nagła utrata czujnika lub nietypowe opóźnienia w transmisji danych mogą wskazywać zarówno na usterkę techniczną, jak i na złośliwe wtargnięcie.

Jak podano, zespoły są przygotowane do dokonania tego rozróżnienia i reagowania w razie potrzeby.

Ppłk John Quinn, dowodzący 645 Dywizjonem Cyberprzestrzeni na Cape Canaveral, powiedział, że wysiłek ten oznacza zmianę w podejściu do bezpieczeństwa startów.

"Lokalizacje startowe koncentrowały się dotychczas głównie na bezpieczeństwie fizycznym: utrzymaniu nieuprawnionych osób z dala od wrażliwych obszarów i zapobieganiu sabotażowi lub szpiegostwu krytycznego sprzętu," powiedział Quinn. "Musieliśmy zwiększyć nasze zabezpieczenia ochrony przed szeregiem potencjalnych ataków cybernetycznych."

Te zagrożenia obejmują od prób uzyskania nieautoryzowanego dostępu do systemów naziemnych po bardziej zaawansowane działania mające na celu zakłócenie łączności lub manipulowanie danymi. Urzędnicy powiedzieli, że dywizjony także rozważają scenariusze, w których atakujący próbują zakłócić satelity lub sieci, które je wspierają.

Nacisk na obronę cybernetyczną pojawia się w momencie, gdy Pentagon coraz mocniej polega na zdolnościach opartych na kosmosie w zakresie łączności, ostrzegania o rakietach i wywiadu. Opóźnienia w uruchamianiu tych systemów mogą mieć konsekwencje operacyjne. Umieszczając operatorów cybernetycznych obok załóg startowych, Siły Kosmiczne de facto traktują swoje poligony startowe jako infrastrukturę będącą w stanie kontestowanym.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-06-07 08:00

Zobacz satelitę