Siły Kosmiczne planują ogólnokrajową sieć odpornych centrów operacyjnych
Proponowany budżet Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych na rok fiskalny 2027 w wysokości 71 miliardów dolarów przyciąga uwagę ze względu na inwestycje w systemy ostrzegania przed rakietami, konstelacje satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej oraz inne kosztowne rozwiązania. Mniej widoczne, lecz coraz bardziej centralne dla planów służby, jest duże rozbudowanie infrastruktury naziemnej niezbędnej do obsługi tych systemów w czasie konfliktu.
Generał brygady Christopher Fernengel, dyrektor ds. planów i programów w sztabie Dowództwa Służb Kosmicznych, powiedział, że często pada pytanie, jak służba planuje zainwestować tak ogromny napływ nowych funduszy.
W wystąpieniu 28 maja na konferencji State of the Space Industrial Base, organizowanej przez NewSpace Nexus w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk, Fernengel powiedział, że nadrzędnym celem jest zbudowanie większych, bardziej odpornych i zaawansowanych technologicznie sił, które będą w stanie utrzymać amerykańską przewagę wojskową w przestrzeni.
Powiedział, że ludzie zwykle koncentrują się na sprzęcie i gadżetach, ale sprzęt ma wartość tylko o tyle, o ile wspiera możliwości, na których polegają siły wspólne. Oprócz inwestycji w systemy orbitalne, służba planuje znaczne wydatki na to, co nazywa odporne centra operacyjne.
Te placówki mają na celu zapewnienie, że misje wojskowe w przestrzeni kosmicznej będą mogły być kontynuowane podczas wojny, gdy centra dowodzenia i łączności staną się celem. Planowacze wojskowi obawiają się, że przeciwnicy będą dążyć do zakłócania operacji kosmicznych poprzez ataki rakietowe, cyberataki i działania w zakresie wojny elektronicznej skierowane na sieci naziemne, a nie tylko satelity. Fernengel zauważył, że centra operacji kosmicznych stały się już celem podczas konfliktu z Iranem, co wzmacnia obawy, że scentralizowane centra dowodzenia mogą stać się krytycznymi punktami awarii.
Jako model przyszłych centrów operacyjnych Fernengel wskazał Konsolidowane Centrum Operacji Kosmicznych o powierzchni 200 000 stóp kwadratowych, powstające w Kolorado na bazie Schriever Space Force Base. Space Force przewiduje wybudowanie aż 10 takich centrów operacyjnych w całych Stanach Zjednoczonych, tworząc rozproszoną architekturę zdolną do wspierania zagranicznych dowództw bojowych, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości operacji w razie zakłóceń poszczególnych obiektów.
Dokumenty budżetowe wskazują na około 1 miliard dolarów przeznaczonych w roku fiskalnym 2027 na cztery centra operacyjne. Obiekty mają wspierać misje, w tym Proliferated Warfighter Space Architecture, działania szkoleniowe oraz przyszłe możliwości wykrywania i celowania. Proponuje się trzy dodatkowe centra w Redstone Arsenal w Alabama; na Kirtland Air Force Base w Nowym Meksyku i Grand Forks Air Force Base w Północnej Dakocie. Nowe obiekty będą wspierać misje w zakresie kontroli przestrzeni kosmicznej, wykrywania i celowania opartych na przestrzeni kosmicznej oraz transportu danych.
Siły Kosmiczne planują dodać około 2 800 żołnierzy w 2027 roku i 2 000 cywilów, a Fernengel powiedział, że nowe obiekty stworzą bardziej stałą obecność Sił Kosmicznych na instalacjach, które obecnie mają ograniczoną infrastrukturę obsługującą operacje kosmiczne.
To stworzyłoby możliwości rozwoju kariery strażników wspierających regionalne dowództwa bojowe i pomogłoby głębiej zintegrować zdolności kosmiczne w codzienne operacje wojskowe, powiedział. Służba ma nadzieję stworzyć społeczności operatorów kosmicznych na wielu bazach w całym kraju, powiedział Fernengel, a centra umożliwiłyby Siłom Kosmicznym zbudowanie kadry w tych lokalizacjach, zamiast zmuszać personel do relokacji wyłącznie z powodu braku kolejnych zadań.
Ostatnie operacje wzmogły potrzebę bardziej rozproszonej architektury, dodał Fernengel. Podczas operacji Epic Fury zdolności kosmiczne były atakowane i zniszczone po raz pierwszy, co podkreśliło konieczność rozproszenia operacji i ograniczenia zależności od scentralizowanych obiektów. Jak powiedział, przyszłe ataki mogą nadejść zarówno drogą fizyczną, jak i cybernetyczną, co wymaga sieci wzajemnie połączonych centrów operacyjnych, a nie kilku stałych miejsc.
Również w budżecie na 2027 rok, jak mówił Fernengel, uwzględniono inwestycje w taktyczne centra operacyjne dedykowane wojnie elektronicznej prowadzonej w przestrzeni kosmicznej. Te obiekty, część zlokalizowana w Stanach Zjednoczonych, a inne za granicą, wspierałyby zarządzanie misjami walki elektromagnetycznej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.