Siły ukraińskie testują obrazowanie satelitarne dostarczane bezpośrednio do urządzeń żołnierzy na linii frontu

W przeprowadzonej próbie ukraińskie oddziały skorzystały z mobilnych zestawów do wysyłania zadań do prywatnych satelitów obserwacyjnych, omijając scentralizowane kanały wywiadowcze, które zwykle opóźniają dostawy na front.

Firma Earth Intelligence Vantor, wcześniej funkcjonująca jako Maxar Intelligence, zorganizowała tę próbę, by zilustrować, jak satelitarne dane wywiadowcze mogłyby trafiać bezpośrednio do operatorów na pierwszej linii.

"Te obrazy były transmitowane i dostarczane praktycznie w czasie rzeczywistym," zaznaczyła Susanne Hake, wiceprezeska wykonawcza i dyrektor generalna amerykańskiego oddziału rządowego Vantor.

Obrazy trafiały również do innych jednostek działających setki kilometrów dalej, pozwalając rozproszonym załogom na koordynację decyzji w zakresie wyznaczania celów ? dodała Hake podczas Sympozjum GEOINT.

Taki rodzaj technologii cieszy się rosnącym zainteresowaniem sił obronnych i służb wywiadowczych w obliczu gwałtownego wzrostu dostępnych komercyjnie danych z satelitów, dronów i innych czujników. Mimo że możliwości gromadzenia informacji rozwijają się szybko, dostarczenie ich użytkownikom na czas wciąż pozostaje wąskim gardłem.

"Mamy więcej obrazów, sensorów, fenomenologii i danych niż kiedykolwiek" ? stwierdziła Hake. "Jednak faktem jest, że znaczna część tych danych nie trafia do osób, które ich potrzebują, zbyt wolno." Problem nie leży w samym zbieraniu danych. "Chodzi o to, co dzieje się po zebraniu. Przeszkodą jest opóźnienie i ograniczona przepustowość, systemy niekomunikujące się ze sobą, a także procedury, które wciąż przenoszą dane między miejscami, zanim staną się użyteczne."

W ukraińskim teście oprogramowanie scalone dotychczas oddzielne etapy ? zlecanie zadań satelitom, dostarczanie obrazów, łączenie danych i ich analiza ? w jeden przepływ roboczy dostępny na poziomie taktycznym. Jednostki potrafiły wskazać cele, przeprowadzić ataki i błyskawicznie zlecać satelitom kolejne zadania, by ocenić straty bojowe.

Proces, który zwykle rozwija się w kolejnych etapach przez godziny, skrócono do ciągłej pętli.

"To było naprawdę znaczące. Cykle wyznaczania celów, które kiedyś zajmowały dni, teraz zajmują godziny, a cele wysokiej wartości można identyfikować i reagować szybciej," stwierdziła Hake.

Możliwość bezpośredniego przekazywania wywiadu na jednostki pierwszej linii ograniczyła także zależność od dronów, podatnych na działania obrony przeciwnika ? dodała.

"Idea przekazywania wywiadu na krawędź stała się kluczowym elementem dla planerów wojska, choć definicja różni się w zależności od odbiorcy. Dla żołnierzy granica to front, dla agencji wywiadowczych ? analitycy rozmieszczeni na pierwszej linii lub w regionalnych centrach."

"Wyznaczenie granicy jest kluczowe, gdy rozważasz, gdzie system faktycznie przestaje funkcjonować," powiedziała Hake. "Ogólnie rzecz biorąc, widzimy, że system przestaje działać zanim informacje dotrą do operatora."

Taki spadek wydajności odzwierciedla głębsze problemy strukturalne. Większość architektury wywiadowczej Stanów Zjednoczonych nadal polega na scentralizowanym przetwarzaniu, a ogromne objętości surowych danych przepływają przez sieci, zanim zostaną poddane analizie. W strefach konfliktu sieci bywają zakłócone, a przepustowość jest ograniczona.

Przedstawiciele NGA twierdzą, że ostatecznie problem dotyczy terminowości. Informacje napływające z opóźnieniem mają niewielką wartość operacyjną.

"Nie da się wszystkiego nosić. To musi być priorytetowe," powiedział Mark Chatelain, CIO NGA. "Możliwość obsługi systemów bez łączenia z macierzystą siecią była znacznym wyzwaniem, z którym NGA zmagają się od dawna."

NGA bada metody przenoszenia danych w odległe rejony pomimo ograniczonej infrastruktury, w tym agresywniejszą kompresję danych oraz zastosowanie sztucznej inteligencji do wskazania, które informacje powinny być transmitowane.

"W miejscach z ograniczoną łącznością niezbędna jest agresywna kompresja danych," stwierdził Chatelain. Dodał, że systemy AI mogą dynamicznie dostosowywać się do dostępnej przepustowości, kładąc nacisk na priorytety i przetwarzanie danych, gdy komunikacja jest zakłócona.

W odpowiedzi na te potrzeby zainaugurowano na GEOINT nowy projekt łączący firmy z branży analitycznej, infrastruktury chmurowej i łączności, by przetwarzać i dostarczać wywiad bezpośrednio w terenie.

"Vantor opracował software, który może pomóc zamknąć lukę między zbieraniem a działaniem," zauważyła Hake. "Kolejny przełom w geoint to przede wszystkim oprogramowanie, a nie same sensory."

"Mimo postępów w technologii komercyjnej, integracja danych z systemami dziedziczonymi wciąż sprawia trudności," powiedziała. "Nowe narzędzia muszą być kompatybilne z istniejącymi przepływami pracy i funkcjonować w ograniczeniach środowisk wdrożeniowych, w tym na przestarzałym sprzęcie i niestabilnym łączu."

"Obecnie firma pracuje nad narzędziami, które skracają cały cykl ? od zlecania zadań satelitom po dostarczanie danych ? do poniżej 15 minut. Jednak ograniczenia nadal występują, zwłaszcza dla dużych zestawów danych, takich jak obrazy 3D, które trzeba zredukować, by mogły funkcjonować w ograniczonych sieciach."

"Musimy być niezwykle ostrożni w wyborze obszaru lub skali, by dane dotarły na urządzenie taktyczne," dodała.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-28 11:00

Zobacz satelitę