Starfighters zatrudnia doświadczonych specjalistów Blue Origin, aby przyspieszyć platformę startów powietrznych.
Starfighters Space zatrudnił dwóch byłych dyrektorów Blue Origin stacjonujących przy projekcie New Glenn, aby wesprzeć rozwój ich systemu startów powietrznych w stronę demonstracji lotów i utrzymania tempa operacyjnego.
Z siedzibą w Cape Canaveral na Florydzie firma ogłosiła 7 maja, że Jose Arias objął stanowisko wiceprezesa ds. operacji kosmicznych, a Catrina Medeiros została dyrektorem operacyjnym Starlaunch - usługi planowanej do wykorzystania floty samolotów F-104 o prędkości naddźwiękowej jako platformy nośnej pierwszego stopnia dla ładunków uwalnianych na dużych wysokościach.
Arias wcześniej był inżynierem ds. produkcji w Blue Origin, a także liderem ds. integracji i produkcji, pracując nad sprzętem układu napędowego. Z informacji Starfighters wynika, że prowadził usprawnienia procesów, które skróciły cykl integracji z 76 dni do 13 dni.
Medeiros kierowała operacjami programów New Glenn Stage 2 i Precision Cleaning Facility w Blue Origin, zarządzała zespołami międzyfunkcyjnymi i pomagała przekształcać prace z fazy rozwoju w operacje produkcyjne. Przed Blue Origin spędziła ponad dekadę w Lockheed Martin Space Systems jako starszy planista produkcji w programie modułu załogowego Orion NASA.
Nominacje pojawiają się w kontekście oczekiwań Starfighters na zatwierdzenie regulacyjne dla debiutanckiej misji suborbitalnej, zaplanowanej na koniec 2025 roku, jednocześnie kładąc podwaliny pod wystrzelenie satelitów na niską orbitę Ziemi.
"Jose i Catrina zostali zatrudnieni ze względu na doświadczenie w skalowaniu złożonych operacji kosmicznych i startów od fazy rozwoju do produkcji, a także w utrzymaniu realizacji," napisał Tim Franta, CEO Starfighters, do SpaceNews drogą e-mail.
"Ich fokus obejmuje integrację operacyjną, dyscyplinę w procesach, gotowość misji i optymalizację przepustowości we wszystkich programach związanych z Starlaunch."
Debiut suborbitalny
Starfighters oświadcza, że kontynuuje prace nad rozwojem Starlaunch po niedawnym notowaniu na giełdzie NYSE American, mając na celu pozyskanie kapitału na program, lecz publicznie nie ujawnia zaktualizowanych wskazówek czasowych ani szczegółów misji klientów.
Wstępne misje byłyby suborbitalne, ukierunkowane na pokazanie zdolności operacyjnych i walidację architektury platformy.
Franta zauważył, że następny istotny kamień milowy testowy nastąpi po pracach w tunelu aerodynamicznym, które wykazały możliwość czystego oddzielenia ładunku od samolotu.
Jednak przyspieszenie tempa startów wymagałoby postępów w pokonywaniu barier regulacyjnych, takich jak wymogi FAA w zakresie odpowiedzialności finansowej, obejmujące ubezpieczenie chroniące osoby postronne.
"Zgody regulacyjne pozostają istotnym elementem planu, lecz zdolność operacyjna do realizacji ma równie kluczowe znaczenie dla utrzymania stałego tempa," dodał Franta.
Powiedział, że Starfighters obserwuje popyt ze strony mieszanki zastosowań komercyjnych, cywilnych, badawczych i związanych z bezpieczeństwem narodowym, gdzie elastyczny dostęp do lotów, środowisk testowych hipersonicznych i elastyczne architektury startowe stają się coraz ważniejsze.
Obecnie firma koncentruje się głównie na szkoleniach i działalności wspierającej badania związane z flotą siedmiu samolotów F-104, które historycznie przynosiły mniej niż milion dolarów rocznych przychodów, będąc na granicy opłacalności lub ponosząc straty.
Starfighters nadal rozważa inne możliwości biznesowe poza startami powietrznymi małych satelitów.
W marcu firma ogłosiła partnerstwo z Mu-G Technologies, dostawcą usług lotów w warunkach mikro-grawitacyjnych, aby realizować misje dla NASA, instytucji akademickich i komercyjnych klientów badawczych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.