Teledyne tworzy dedykowaną jednostkę kosmiczną, aby wykorzystać rosnący popyt
Teledyne Technologies tworzy nową, wyspecjalizowaną jednostkę zajmującą się programami kosmicznymi, łącząc działalność w obszarach obrazowania, elektroniki i komponentów, aby odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie na technologie czujników satelitarnych.
Ten sam dostawca z Thousand Oaks w Kalifornii zapowiedział, że nowy dział Teledyne Space zintegruje możliwości, które dotąd były rozproszone w kilku liniach biznesowych, w tym detektory, urządzenia mikrofalowe, optoelektronikę oraz półprzewodniki odporne na promieniowanie.
Teledyne dostarcza podzespoły, w tym czujniki, detektory i instrumentację, które są integrowane w większe platformy kosmiczne i obronne. W sektorze kosmicznym ich sprzęt zasila satelitarne ładunki do obserwacji Ziemi, systemy wczesnego ostrzegania przed rakietami balistycznymi oraz misje badawcze.
Restrukturyzacja odbywa się w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie rządowe na czujniki kosmiczne i zbieranie danych, zwłaszcza ze strony Sił Kosmicznych USA i agencji wywiadowczych. Misje, w tym ostrzeganie przed rakietami balistycznymi, monitorowanie poruszających się celów i świadomość domeny kosmicznej, w dużej mierze opierają się na wydajnych czujnikach.
Megan Tremer, prezes Teledyne Space Imaging i MEMS, zaznaczyła w oświadczeniu z 1 kwietnia, że nowa jednostka odzwierciedla zaangażowanie firmy w globalny sektor kosmiczny.
Firma wyjaśniła, że celem nowego działu jest lepsze dopasowanie możliwości w zakresie sensorów, elektroniki i produkcji do potrzeb klientów oraz stworzenie bardziej zintegrowanej oferty.
Firma rozwijała technologie kosmiczne poprzez przejęcia, lecz te zdolności były rozproszone po całej organizacji. Zjednoczenie ich w jedną strukturę mogłoby ułatwić tworzenie zintegrowanych pakietów podsystemów, które coraz częściej poszukują producenci satelitów i operatorzy konstelacji.
Ta transformacja przypada na czas, gdy kosmos staje się istotnym źródłem wzrostu dla dostawców technologii czujników i obrazowania, napędzany zarówno inwestycjami rządowymi, jak i rosnącą liczbą konstelacji satelitarnych, które potrzebują większych wolumenów produkcji i krótszych terminów realizacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.