Voyager bardzo optymistyczny wobec Starlab w obliczu potencjalnych zmian w NASA.

Voyager Technologies zadeklarowała gotowość na wypadek, gdy NASA zdecyduje o zmianie planów wspierania rozwoju komercyjnych stacji kosmicznych.

W marcu NASA zaprezentowała nową koncepcję w programie Commercial Low Earth Orbit Destinations (CLD). Wyraziła obawy, że popyt na rynku stacji kosmicznych nie rozwinął się, i rozważa zakup rdzeniowego modułu dla ISS, do którego moduły komercyjne mogłyby się przymocować jako prekursor samodzielnych stacji.

Nasa poprosiła o opinie na temat tych planów w ramach zapytania o informacje, które zakończyło się w zeszłym miesiącu, a firmy czekają na decyzję, czy obrać nową ścieżkę CLD, czy utrzymać pierwotne podejście wspierania rozwoju jednej lub więcej stacji gotowych przed wycofaniem ISS pod koniec dekady.

Podczas prezentacji wyników za pierwszy kwartał, 5 maja, Dylan Taylor, dyrektor generalny Voyager, powiedział, że ich joint venture Starlab Space jest gotowy na obie opcje. Voyager ma w niej większościowy udział, a w spółce joint venture oprócz niego uczestniczą także Airbus, MDA Space, Mitsubishi i inni.

? Wciąż jesteśmy bardzo, bardzo optymistyczni co do Starlab w programie, ponieważ niezależnie od kierunku, jaki NASA obierze, czy to będzie rdzeniowy moduł z dołączonymi modułami komercyjnymi, czy to komercyjne moduły latające, uważamy, że mamy technologię i, w szczególności, zasięg rynkowy, by obsłużyć oba modele.

Nie doprecyzował, jaka byłaby alternatywna propozycja, jaką Starlab mogłaby zaproponować, gdy NASA będzie rozwijać rdzeniowy moduł. Niektórzy z branży krytykowali koncepcję rdzeniowego modułu, sugerując, że jej opracowanie zajęłoby prawie całą dekadę i wymagałoby wykorzystania zasobów, które mogłyby zostać przeznaczone na wspieranie stacji komercyjnych.

Taylor podkreślił, że Starlab wcześniej informowała o silnym zapotrzebowaniu ze strony sektora komercyjnego na stację, w tym na przeciążone możliwości załadunkowe.

? Byliśmy już na poziomie 130% zdolności zaspokojenia popytu komercyjnego, które Starlab zadeklarowała, a ten popyt mógłby przełożyć się na inne rozwiązanie, jeśli NASA wybierze inną ścieżkę ? powiedział.

Phil de Sousa, dyrektor finansowy, powiedział, że Starlab powinien zacząć generować przychody komercyjne już od 2027 roku poprzez działania takie jak szkolenia do przyszłych misji na stację, a także konwersję rezerwacji ładunków na kontrakty. Prace nad Starlab były dotychczas wspierane przez firmy oraz umowę Space Act z NASA, która przyznała Voyager 24 miliony dolarów w pierwszym kwartale, gdy ukończył cztery kamienie milowe.

Taylor pozostawił otwarte drzwi dla możliwości, że Starlab rozwinęłaby swoją stację bez wsparcia NASA, gdy zapytał analityk, czy istnieje trzecia opcja poza aktualnymi planami CLD i alternatywą zaproponowaną przez NASA.

Myślę, że jesteśmy bardzo dobrze pozycjonowani pod CLD Fazy 2, ale nie wykluczam, że moglibyśmy to samodzielnie sfinansować. Nawet jeśli zrobilibyśmy to na własną rękę i faktycznie zbudowali Starlab, wciąż spodziewałbym się, że najważniejsze agencje kosmiczne na świecie będą istotną częścią tego.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-28 10:40

Zobacz satelitę