W Astrze stawiamy wszystko na AI

Chris Kemp twierdzi, że może być ostatnim zatrudnionym w Astra, ale nie z powodu, którego spodziewa się wielu.

Jego firma skorzystała z boomu SPAC pięć lat temu, weszła na giełdę i osiągnęła wycenę rzędu kilku miliardów dolarów. Astra, jednak, poniosła liczne niepowodzenia związane z pojazdem Rocket 3 i inwestorzy wycofali się. Z niedoborem gotówki i grożącą bankructwem, zarząd spółki zaakceptował w 2024 roku ofertę Kempa i współzałożyciela Adama Londona, aby wyprowadzić firmę z giełdy i uczynić ją prywatną za mniej niż 1% wartości szczytowej.

Od tego czasu firma prowadzi niskoprofilowy tryb działalności, kontynuując produkcję elektrycznych napędów kosmicznych, jednocześnie pracując nad większym Rocket 4. Podczas śniadania podczas 41. Space Symposium w kwietniu Kemp powiedział, że firma wygenerowała prawie 50 milionów dolarów przychodów w 2025 roku ze sprzedaży tych napędów, z "nieznacznym" zyskiem w skorygowanym EBITDA. Oczekiwał, że pierwszy Rocket 4 zostanie wystrzelony do końca roku z Cape Canaveral.

Przesyłając ten formularz, akceptujesz politykę prywatności SpaceNews oraz warunki korzystania i na otrzymywanie od nas i partnerów wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wycofać.

Co może budzić największe zainteresowanie, to sposób, w jaki Astra to robi. Siedziba firmy mieści się w Alameda, Kalifornia, korzysta z doświadczeń startupów z Zatoki San Francisco i wykorzystuje narzędzia sztucznej inteligencji do prowadzenia działalności.

Ta transformacja wynika z frustracji Kempa z powodu kosztownego oprogramowania przedsiębiorstwa, które Astra wykorzystywała jako spółka publiczna. "Co mamy do zrobienia w tym roku, bo staliśmy się prywatni, to wyeliminować całe oprogramowanie. Żadne gotowe oprogramowanie," powiedział. "Pisujemy wszystko, co napędza naszą firmę i nasze własne oprogramowanie."

Astra wytrenowała model AI, bazując na każdym fragmencie danych o firmie, od budżetów i dokumentów wymagań po specyfikacje techniczne. "Gwarantuję, że każdego dnia pomaga on wszystkim inżynierom w Astra, aby niczego nie przegapili," powiedział. "Przepisuje wszystkie nasze instrukcje robocze i wszystko, co produkujemy, aby zapewnić ich spójność."

To wymaga zaangażowania wszystkich w firmie do korzystania z modelu i wniesienia wkładu w jego rozwój. "Sprawiam, że każdy pracownik w Astra pisze oprogramowanie i wnosi je do naszego stosu oprogramowania w tym roku," powiedział Kemp. "Jeśli nie, zostaniesz zwolniony."

Dodał, że powiedział swojemu zespołowi kierownictwa wyższego szczebla, że muszą zwiększyć swoją wydajność dziesięciokrotnie w tym roku. "Chcę, abyście ustalili, jak to zmierzyć, i chcę to zobaczyć," powiedział. "A jeśli nie osiągniecie tego celu, znikniecie."

Większość firm kosmicznych w pewnym stopniu korzysta z narzędzi AI, ale przynajmniej publicznie mówi o ich użyciu do wspomagania obecnych pracowników w takich obszarach, jak analiza danych czy prace zaplecza administracyjnego. W porównaniu z tym Kemp widzi, że AI i zautomatyzowane narzędzia produkcyjne będą zastępować pracowników.

To klucz do obniżania kosztów i masowej produkcji rakiet i napędów. "Zrobimy to, eliminując większość naszych pracowników," powiedział. "Stopniowo będziemy zmniejszać nasz personel, w dół, w dół, w dół."

Astra w szczycie miała 400 pracowników, a Kemp powiedział, że teraz ich jest 110. Firma spodziewa się, że ten trend będzie kontynuowany, gdy narzędzia AI będą lepsze w wykonywaniu bardziej złożonych zadań inżynieryjnych. Jak przewidział, liderzy poszczególnych zespołów inżynieryjnych w firmie staną się ostatnimi członkami tych zespołów.

"Roboty łączą elementy, a agenci AI wykonują całą pracę. Nasza struktura kosztów pójdzie do zera," powiedział. "To jest niezwykle przerażająca firma."

To brzmiałoby jak absurd w niedalekiej przeszłości, ale wielu w społeczności AI uważa to za nieuniknione. Dario Amodei, dyrektor generalny Anthropic, powiedział na konferencji deweloperów swojej firmy w maju, że spodziewa się, iż będzie to rok, w którym pierwsza firma o wartości miliarda dolarów powstanie z jednym pracownikiem dzięki AI.

To, jak to będzie miało przełożenie na kosmiczną branżę, dziedzinę o wysokich wymaganiach sprzętowych i kulturze, która nadal może być konserwatywna i skłonna do unikania ryzyka, pozostaje do zbadania. Astra może być zapowiedzią lub odstępstwem.

Podczas śniadania ktoś zapytał Kempa: "Czy będziesz ostatnim pracownikiem firmy?"

"Tak," odpowiedział, co wywołało śmiech. To może być prawda zarówno wtedy, gdy Astra odniesie sukces, jak i poniesie porażkę.

Artykuł ten ukazał się po raz pierwszy w SpaceNews Magazine w numerze z czerwca 2026 roku.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-06-13 09:30

Zobacz satelitę