W sektorze lotniczym AI nie zastępuje pracowników. Zapełnia braki kadrowe.
W dużej części amerykańskiego świata korporacyjnego AI często kojarzy się z likwidacją miejsc pracy.
W sektorze lotniczym i obronnym rozmowa przebiega inaczej.
Szefowie w tych gałęziach coraz częściej traktują AI nie jako zastępstwo personelu, lecz jako niezbędne narzędzie wspierające przetłoczoną bazę przemysłową w szybszym rozwoju, zwiększeniu produkcji i konkurowaniu z Chinami.
Przesyłając ten formularz, zgadzasz się na politykę prywatności SpaceNews i warunki korzystania oraz na otrzymywanie od nas i naszych partnerów wiadomości e-mail. Możesz w każdej chwili zrezygnować.
Ta zmiana następuje w momencie, gdy Pentagon naciska na dostawców z branży obronnej, aby przyspieszyli wytwarzanie systemów przechwytywania rakiet, satelitów i innych rozwiązań bezpieczeństwa narodowego w tempie, na które sektor nie był w stanie dotrzymać tempa.
"W zależności od tego, czy pracujesz w lotnictwie czy kosmosie, niektóre firmy dążą do czterokrotnego zwiększenia produkcji ? powiedział Clay Mowry, dyrektor naczelny Amerykańskiego Instytutu Aeronautyki i Astronautyki."
"Jeśli teraz zajmujesz się biznesem związanym z systemami przechwytu rakiet, musisz rosnąć, i musisz rosnąć szybko" ? stwierdził Mowry podczas niedawnej konferencji ASCEND w Waszyngtonie. "Nie ma wystarczającej siły roboczej na to. Nie ma wystarczającej liczby ludzi, których by mogli umieścić w tych miejscach pracy, i dlatego wszyscy się spieszą."
Ta pogoń napędza napływ inwestycji w AI agentyczną, która może wspierać inżynierię, testy, zarządzanie łańcuchem dostaw i procesy produkcyjne.
Firmy mają nadzieję, że technologia ta skróci harmonogramy rozwoju, które od lat frustrują Pentagon.
W odróżnieniu od tradycyjnego oprogramowania do automatyzacji, systemy AI agentyczne potrafią pracować jednocześnie nad wieloma zadaniami inżynieryjnymi i produkcyjnymi, od iteracji projektowych po dokumentację zgodności i planowanie produkcji.
W branży, w której programy mogą trwać lata od koncepcji do gotowego do użycia sprzętu, nawet skromne zyski wydajności mają znaczenie.
Voyager Technologies, firma z branży kosmicznej i obronnej, zatrudniła ekspertów z przemysłu i rządu, aby pomóc w wdrożeniu przepływów pracy opartych na AI w całym jej segmencie bezpieczeństwa narodowego.
"Prowadzą one zespoły zajmujące się rekrutacją ekspertów, którzy przełożą technologię z laboratoriów na rzeczywisty sprzęt" ? powiedział Matt Maga?a, dyrektor obrony i bezpieczeństwa narodowego Voyager.
"W zakładzie w Long Beach, Kalifornia, "pracujemy nad następną generacją elektroniki, wykorzystując AI agentyczną" ? powiedział Maga?a.
Pęd do adoptowania AI jest w dużej mierze napędzany żądaniami klientów na szybsze czasy dostaw, podczas gdy rosnące inwestycje w kosmos i obronę zwiększają presję, by najnowsze technologie uruchomić jak najszybciej.
Ta presja jest szczególnie silna w programach kosmicznych, gdzie sprzęt jest wysoko wyspecjalizowany, a harmonogramy kwalifikacyjne mogą się rozciągać latami.
"Kosmos stał się teraz tańszy, ale tempo wciąż nie nadąża" ? powiedział Maga?a. Obecnie urzędnicy ds. obrony mówią o zdolnościach przemysłowych jako o samodzielnym aktywie strategicznym. Nie wystarczy już, by USA wynajdowały zaawansowane systemy; muszą być w stanie wyprodukować je szybko i w znaczących ilościach.
To wymaganie zderza się z niedoborem talentów.
Mowry powiedział, że to, co słyszy od dyrektorów ds. lotnictwa i obrony, to że nie mogą zatrudnić wystarczającej liczby wykwalifikowanych inżynierów, programistów i technicznie wyspecjalizowanego personelu produkcyjnego. Wiele firm konkuruje o ten sam niewielki zasób pracowników z doświadczeniem w autonomii, uczeniu maszynowym i zaawansowanej integracji systemów.
Firmy z branży lotniczo-kosmicznej i obronnej w ostatnich dekadach zainwestowały znaczne środki w cyfrowe inżynierstwo i narzędzia symulacyjne, ale te systemy nigdy nie rozwiązały zasadniczo ich wąskich gardeł produkcyjnych.
Maga?a powiedział, że AI może okazać się bardziej transformacyjna, ponieważ wpływa na cały cykl produkcyjny, nie tylko na fazę projektowania.
"To nie znaczy, że ludzie znikną" ? zaznaczył. "Chodzi o skrócenie czasu cyklu." Voyager i inne firmy postrzegają AI jako sposób wspierania doświadczonych inżynierów w szybszym działaniu, obsłudze większej liczby programów i redukcji węzłów produkcyjnych w czasie, gdy zapotrzebowanie Pentagonu rośnie szybciej niż dostępna siła robocza.
Dla firm z branży lotniczo-kosmicznej i obronnej, które pod presją dostarczenia większej liczby satelitów, systemów obrony przeciwrakietowej i sprzętu wojskowego w krótszych terminach, AI jest stopniowo traktowana mniej jako narzędzie zastępowania siły roboczej, a bardziej jako infrastruktura przemysłowa.
Ten artykuł po raz pierwszy ukazał się w numerze SpaceNews Magazine z czerwca 2026 roku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.