Wycena Apexs, producenta satelitów, rośnie do 2,3 miliarda dolarów po najnowszej rundzie finansowania o wartości 200 milionów dolarów.
TAMPA, Fla. - Apex zebrał ponad 200 milionów dolarów na rozwój własnych mocy produkcyjnych w sektorze satelitarnym, ogłaszając 5 czerwca rundę finansowania, która według firmy prawie podwoiła wartość czteroletniego producenta do 2,3 miliarda dolarów.
Przewodziły ją firmy inwestycyjne Glade Brook Capital Partners oraz Washington Harbour Partners, które również wkroczyły do rundy serii D Stoke Space, specjalizującego się w uruchamianiu rakiet, rok temu, a także zainwestowały w inne podmioty w branży.
Do tej pory Apex zgromadził ponad 718 milionów dolarów według danych BryceTech, dostawcy analiz kosmicznych, w tym rundę o wartości 200 milionów dolarów sprzed dziewięciu miesięcy, która utwierdziła firmę w gronie najszybciej rozwijających się graczy w sektorze, awansując ją do grona jednorożców.
Ian Cinnamon, współzałożyciel i CEO Apex, podczas briefingu podkreślił, że, podobnie jak w poprzednich rundach, nie kierowała nimi nagła konieczność kapitałowa.
"Przy tych kolejnych rundach nie mieliśmy deficytu gotówki - powiedział - jednak, bazując na rosnącym entuzjazmie, zapotrzebowaniu i możliwości rozwoju, postanowiliśmy pozyskać dodatkowe środki."
Powiedział, że drogę od poszukiwania kapitału do nadsubskrypcji zakończono w około 10 dni - "szybciej niż kiedykolwiek dotąd" - co przypisał rosnącemu przekonaniu inwestorów co do trendu na rynku i postępów Apex.
Apex "nie odczuwał konieczności akceptowania całej oferowanej kwoty," dodał.
W zamian zdecydowano na "spokojny rozwój i koncentrację na realnym biznesie - wykorzystanie części środków, a z czasem, gdy będziemy robić kolejne postępy... pozyskanie kolejnych funduszy i ewentualne kroki, takie jak wejście na giełdę."
Ta transakcja wpisuje się w tegoroczny trend wzrostu finansowania w tej branży, włączając w to 500-milionową rundę dla Impulse Space, startupu zajmującego się kosmicznym transportem, ogłoszoną na początku tygodnia.
Wspieranie wzrostu
Środki umożliwią powiększenie biura o 2 800 m kw., w Factory One w Los Angeles, gdzie zatrudnienie wzrosło w ostatnim roku ponad dwukrotnie, przekraczając 350 pracowników.
Cinnamon dodał, że firma nieprzerwanie analizuje komponenty satelitów, szukając możliwości przesunięcia większej części produkcji do własnych zasobów, aby minimalizować wąskie gardła w łańcuchu dostaw w miarę wzrostu.
"Ostatecznie chodzi o to, by współpracować z dostawcami nad wcześniejszym zakupem znaczących zapasów; rozważamy także przejęcia - na przykład zeszłoroczne nabycie aktywów Phase Four, specjalisty od napędów satelitarnych - lub dążyć do integracji wertykalnej," wyjaśnił.
Według Cinnamon?a, kosmiczny bus Aries Apex - najmniejsza z trzech platform do przewozu ładunków od ok. 100 kg do ponad 3 000 kg, którego pierwszy test orbitalny odbył się w 2024 roku - jest w około 30% zintegrowany wertykalnie.
Ponad 70% mid-range Nova, spodziewanego pierwszego lotu za około miesiąc, jest rozwijane wewnętrznie; dodał, że z czasem dążą do niemal pełnej, wertykalnej integracji, gdy rosną i będą potrzebować coraz większych dostaw części.
Zaspokojenie popytu
Z ponad dwoma trzeciami obecnego portfela Apex pochodzi z sektora obrony i wywiadu, firma dostrzega największe możliwości w projektach rządowych.
"Prawie każdy z czołowych wykonawców obronnych korzysta z usług Apex" - powiedział Cinnamon, nie precyzując nazw.
Wczesnym miesiącem Northrop Grumman ogłosił partnerstwo z Apex w zakresie interceptorów kosmicznych dla programu Golden Dome w USA.
Cinnamon nie ujawnił więcej szczegółów partnerstwa i skierował pytania do Northrop; dodał jednak, że odrębny projekt demonstracyjny interceptora kosmicznego Project Shadow oparty na platformie Nova "znacznie ograniczy ryzyko związane z koncepcją orbitalnego magazynu."
Projekt Shadow ma udowodnić, że Nova i Comet ? większy zestaw platform satelitarnych zaprezentowanych przez Apex w kwietniu ? mogą tworzyć trzon przyszłych systemów interceptorów kosmicznych.
Apex finansuje projekt Shadow ze swoich środków w kwocie 15 milionów dolarów, mimo niepewności co do długoterminowej architektury i finansowania programu Golden Dome.
Cinnamon dodał, że technologia ta "znajdzie zastosowanie także w innych obszarach", nawet jeśli konkretne programy będą ewoluować.
"Ale to ryzyko," dodał. "To inwestycja, którą podejmujemy, i urok takiej firmy jak Apex... pozwalamy sobie na takie ryzykowne ruchy."
W kwestii komercyjnej wymienił kierunki teledetekcji, łączności i rozwijające się koncepcje, takie jak orbitalne centra danych, jako obszary, w których standardowe platformy Apex mogły znaleźć zastosowanie.
"Jeśli chodzi o orbitalne centra danych, okazuje się, że wiele elementów niezbędnych dla wyższej mocy radarowej platformy, dla której zaprojektowano Comet, doskonale znajduje zastosowanie także w nich. Dlatego obserwujemy tam duże zainteresowanie."
Apex zaznaczył, że w rundzie udział wzięli także inni nowi i dotychczasowi inwestorzy, jednak nie ujawniono ich nazw.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.