Zawieszony szef programu NOAA ostrzega przed ryzykami dla federalnych inicjatyw naukowych
Szef działu satelit NOAA, na urlopie administracyjnym od ponad pół roku, ostrzegł, że redukcje kadrowe i ograniczenia w programach naukowych doprowadziły do poważnego osłabienia kompetencji rządu federalnego.
Podczas demonstracji Stand Up for Science na National Mall 7 marca, Stephen Volz przedstawił dotychczas najostrzejszą publiczną krytykę polityk obecnego rządu, które - według niego - ograniczają możliwości agencji w badaniu pogody i klimatu i zagrażają społeczeństwu.
"Co jest zagrożone? Nasza zdolność do podejmowania przemyślanych decyzji została praktycznie przejęta," stwierdził. "Rozproszenie 95 000 stanowisk naukowych w sektorze federalnym w ubiegłym roku, w tym 10 000 doktoratów STEM, osłabiło rząd federalny."
Od 2014 roku Volz pełni funkcję zastępcy administratora ds. satelitów i usług informacyjnych w NOAA, kierując Narodową Służbą Satelitów Środowiskowych, Danych i Informacji, czyli NESDIS, która nabywa i obsługuje satelity pogodowe. Mimo to został wysłany na urlop administracyjny w lipcu ubiegłego roku z powodów, które NOAA nie ujawniła nawet jemu.
Volz i inny urzędnik NOAA trafili na urlop w czasie, gdy Senat zaawansowywał nominację Neila Jacobsa na administratora NOAA. Niektórzy w Kongresie interpretowali te kroki jako odwet za dochodzenia w pierwszej administracji Trumpa, gdy Jacobs pełnił funkcję administratora.
W niedawnym wywiadzie dla SpaceNews Volz powiedział, że nie ma "żadnego wglądu" w to, dlaczego został wysłany na urlop w lipcu ubiegłego roku.
"Nikt z NOAA ani z Departamentu Handlu nie skontaktował się ze mną, aby podzielić się wynikami ich dochodzenia," powiedział. "Jak na razie, o ile mi wiadomo, nadal jestem asystentem administratora NESDIS."
Jacobs, w prezentacji przed Naukową Radą Doradczą NOAA trwającej ponad godzinę 10 marca, nie omówił statusu Volza ani NESDIS. W czasie spotkania niewiele mówił o programach satelitarnych, ale podkreślił, że morale załogi NOAA jest priorytetem.
"Najważniejszym priorytetem dla mnie jest morale. Uważam, że agencja znajduje się w znacznie lepszym stanie niż kilka miesięcy temu," powiedział, nie rozwijając jednak tej oceny.
Podczas zgromadzenia Volz był krytyczny wobec działań NOAA podjętych od momentu, gdy został wysłany na urlop.
"Od czasu mojego usunięcia plany instrumentów, które miały mierzyć jakość powietrza, jakość wód i podobne, zostały odwołane, wszystko bez zgody Kongresu," powiedział. "Nasza organizacja przechodzi przez ogromną restrukturyzację, ale nie skupia się na zastępowaniu dziesiątek tysięcy naukowców i inżynierów, którzy przeszli na emeryturę, skorzystali z odprawy, zostali zwolnieni lub zachęceni do odejścia."
"Trwają wysiłki mające przekierować znaczne środki federalne z naszych systemów rządowych do firm nastawionych na zysk, które mogą na nich zarabiać i na informacjach, które powinniśmy otrzymywać jako przywilej, jako prawo," dodał.
Wyraził obawę o "wielkie uciszanie" w całym rządzie, gdy członkowie zatrudnienia pozostający w agencjach naukowych napotykają ograniczenia w możliwości wypowiadania swoich opinii i dzielenia informacjami.
"Ludzie chcą wykonywać swoją pracę, ale im nie wolno," powiedział. "Społeczeństwo słyszy tylko alternatywne fakty, i wszyscy na tym ucierpimy."
Po przemówieniu Volza NOAA i NASA były wspomniane tylko pobieżnie podczas dwugodzinnego zgromadzenia, na którym występowali mówcy od naukowców po członków Kongresu, a publiczność liczyła kilkaset osób.
Niektórzy mówcy zauważali, że proponowane drastyczne cięcia w programach naukowych w budżecie Białego Domu na rok fiskalny 2026, takie jak prawie 50-procentowe cięcia w dyrekcji nauk NASA, zostały przez Kongres uchylone. Ostateczny projekt ustawy budżetowej na 2026 rok w dużej mierze przywrócił finansowanie nauk NASA do poziomów z 2025 roku.
"Udało nam się powstrzymać i odrzucić te cięcia w budżecie, który przegłosowaliśmy na Kapitolu," powiedział senator Chris Van Hollen, D-Md., rankingowy członek podkomisji ds. dotacji w zakresie handlu, wymiaru sprawiedliwości i nauki, podczas zgromadzenia.
Jednak ostrzegł, że w nadchodzącym projekcie budżetu na rok fiskalny 2027 mogą być kolejne cięcia.
"Jeszcze nie wyszliśmy z lasu," powiedział, nawiązując do komentarzy Russella Voughta, dyrektora Office of Management and Budget, dotyczących dążenia do zadania "traumy" pracownikom federalnym. "Musimy nadal naciskać."
"Nie prowadzę już programu satelitarnego, i żałuję tego, ale codziennie rozmawiam z ekspertami w naukowej diaspory każdego dnia," dodał Volz na proteście. "Pracujemy nad ochroną i utrzymaniem wiedzy o tym, co zostało utracone lub jest narażone na ryzyko, i pracujemy nad odbudową nowego i lepszego globalnego systemu obserwacyjnego."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.