Internet był ?zbyt drogi też,

Na początku każda nowa platforma infrastrukturalna może wydawać się nieopłacalna. Systemy szyte na miarę, łańcuchy dostaw niedojrzałe, a skalowanie jeszcze nie istnieje. Skutek: koszty mogą wyglądać na zniechęcające lub wręcz irracjonalne, gdy oceniamy je według tradycyjnych modeli.

W dzisiejszych orbitalnych centrach danych (ODC) pojawia się podobny scenariusz, który bywa uznawany za kosztowny i technicznie niepraktyczny. Krytycy wskazują na wysokie koszty uruchomienia, chłodzenia, elektroniki odpornej na promieniowanie i ogromną złożoność budowy infrastruktury obliczeniowej na orbicie jako powody do wątpliwości co do ich ekonomicznej opłacalności i długoterminowej praktyczności.

Jednak odrzucanie ODC mogłoby powtórzyć podobny chór, który kiedyś drwił z samego internetu.

W początkach lat 90. XX wieku, na przykład, noblowski laureat ekonomii Paul Krugman argumentował, że "do około 2005 roku stanie się jasne, iż wpływ internetu na gospodarkę nie był większy niż wpływ faksu." Inżynier i przedsiębiorca Robert Metcalfe, który pomógł wynaleźć Ethernet, zauważył, że Internet "zawali się katastrofalnie" z powodu przeciążenia do połowy lat 90. Tymczasem, w artykule Newsweek z 1995 roku, Clifford Stoll ? znany astronom i ekspert ds. bezpieczeństwa komputerowego ? wyraził opinię, że "żadna baza danych online nie zastąpi twojej gazety codziennej."

W mojej wczesnej karierze miałem pierwsze rzędy jako techniczny menedżer programu w Microsoft w połowie lat 90., gdy dążyliśmy do dopasowania wydajności i ekonomiki wideo online w porównaniu z telewizją nadawczą. W porównaniu z elegancko skalowalną, niemal zerowy koszt marginalny ekonomiki telewizji nadawczej i filmów teatralnych w tamtym czasie, dystrybucja wideo przez wczesny Internet wydawała się dla większości poważnych analityków epoki ekonomicznie absurdalna. Stoll, w swoim eseju z 1995 roku w Newsweeku, "The Internet? Bah!" stwierdził: "Wideo na żądanie, ta zabójcza aplikacja komunikacji, pozostanie marzeniem."

Powtarzający się refren często koncentrował się na wykonalności technicznej i koszcie łączności. Dedykowane linie dzierżawione, routery, infrastruktura przełączająca i międzynarodowa szerokość pasma były zbyt kosztowne. Przenoszenie dużych wolumenów danych lub wideo przez sieci wydawało się irracjonalne.

Historia oczywiście potwierdziłaby, że te prognostykami były przedwczesne i na szczęście zostały zignorowane przez moich kolegów od strumieniowania w Microsoft, YouTube, Netflix i Brightcove, którzy pomimo przeciwności inwestowali, wprowadzali innowacje, budowali i zakłócali starzejącą się gospodarkę komunikacji i rozrywki.

W miarę rozwoju sieci, poprawy technologii i zwiększania skali produkcji, koszt łączności spadł. Ceny szerokości pasma spadły o rzędy wielkości. Całkiem nowe gałęzie przemysłu wyłoniły się wokół możliwości przemieszczania, przechowywania i przetwarzania danych globalnie. To, co zaczęło się jako niszowa sieć akademicka, stało się centralnym układem nerwowym całej globalnej gospodarki.

Nie twierdzi to, że te wczesne ograniczenia były nieistotne. Jednak krzywe kosztów zmieniają się wraz z technologią (takie jak pasywne chłodzenie radiacyjne), umożliwiając infrastrukturze skalowanie do poziomów przemysłowych i stwarzając tym samym nowe możliwości. A chociaż Sophia Space może mieć wyraźną przewagę w pierwszym przypadku, ten drugi odzwierciedla trend, który praktycznie każda firma kosmiczna teraz doświadcza: pojazdy startowe wielokrotnego użytku i obietnica znacznie większych ładunków. Pomyśl o Starship, New Glenn i Vulcan Centaur, by wymienić tylko kilka.

To sugeruje, że podobnie jak w przypadku wczesnego internetu, dzisiejsi sceptycy mogą znacznie niedoceniać potencjał ODC; ten potencjał mógłby zasadniczo przekształcić ekonomię operowania na orbicie, zwłaszcza gdy więcej danych pochodzi spoza Ziemi.

A wraz z pojemnością obliczeniową, która rośnie - w naszym przypadku po prostu przez dodanie większej liczby modułów TILES, lub standaryzowanych modułów, które integrują generowanie energii, awionikę, sprzęt obliczeniowy i zarządzanie termiczne z wbudowanymi radiatorami - system zaczyna odzwierciedlać dynamikę widoczną w przeszłych platformach technologicznych.

Koszty, innymi słowy, spadają wraz ze wzrostem wolumenu. Mimo to ekonomia skali nie jest jedynym czynnikiem.

Inne kwestie pojawiają się również, które nie są od razu oczywiste. W porównaniu z naziemnymi centrami danych, na przykład, często pomijany czynnik to szybkość wdrożenia. Budowa dużych naziemnych centrów danych może zająć lata: pozyskiwanie lokalizacji, przeglądy środowiskowe, modernizacje infrastruktury energetycznej, wymagania dotyczące chłodzenia i harmonogramy budowy spowalniają ekspansję mocy. Czas realizacji dla krytycznych komponentów może sięgać do 24 miesięcy lub dłużej.

Jednak infrastruktura orbitalna rozwija się inaczej.

Pojemność rośnie dzięki wydajności produkcyjnej i tempu startów, a nie dzięki rozwojowi terenów. Jeśli moduły obliczeniowe mogą być produkowane na liniach montażowych przemysłowych, ekspansja mocy staje się problemem produkcyjnym i logistycznym, a nie problemem ziemi i zezwoleń - co staje się coraz ważniejsze, gdy globalny popyt na obliczenia przyspiesza.

Pamiętaj, że przejścia infrastrukturalne zawsze na początku wyglądają na niemożliwe. Zapytaj Steve?a Case?a, Marca Andreessena, Jeffa Bezosa, Marka Cubana, Chad Hurley, Reeda Hastingsa, Jeremy Allaire'a i innych pionierów internetu, którzy zaczynali budować infrastrukturę nowoczesnej gospodarki cyfrowej dekady wcześniej, zanim stała się opłacalna.

Orbitalne centra danych podążają za znaną trajektorią. Dziś stanowią początek architektury infrastruktury. Jutro mogą stać się częścią fizycznego kręgosłupa tej nowej gospodarki kosmicznej obsługującej Ziemię i Księżyc. A jeśli historia ma jakiekolwiek wskazówki, pytanie może też przenieść się z "Dlaczego więcej obliczeń miałoby miejsce w kosmosie?" na "Dlaczego nie zainwestowaliśmy w to, gdy mieliśmy okazję?"

SpaceNews zobowiązuje się do publikowania różnorodnych perspektyw naszej społeczności. Niezależnie od tego, czy jesteś akademikiem, liderem, inżynierem, a nawet po prostu zaniepokojonym obywatel kosmosu, wyślij swoje argumenty i poglądy na adres opinion (at) spacenews.com, aby zostać rozważonym do publikacji online lub w naszym następnym magazynie. Jeśli masz coś do zgłoszenia, przeczytaj niektóre z naszych najnowszych artykułów opinii i nasze wytyczne dotyczące zgłoszeń, aby zrozumieć, czego szukamy. Perspektywy przedstawione w tych artykułach opinii są wyłącznie poglądami autorów i niekoniecznie reprezentują ich pracodawców ani stowarzyszenia zawodowe.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-22 13:50

Zobacz satelitę