NASA ujawnia szeroką reorganizację
NASA ogłosiła 22 maja jedną z największych reorganizacji w ostatnich latach, łącząc odpowiedzialne dyrektoria misji i wprowadzając zmiany w kadrze.
Według słów administratora NASA Jareda Isaacmana, reorganizacja ma na celu podniesienie efektywności agencji bez zwalniania pracowników ani zamykania ośrodków.
"Przeznaczamy zasoby na najważniejsze cele, które NASA może zrealizować, i uwalniamy pracowników od zbędnej biurokracji oraz przeszkód utrudniających postęp," dodał.
Najważniejsze modyfikacje dotyczą dyrektoratów misji. NASA scala Dyrektoriat Misji Rozwoju Systemów Eksploracyjnych (ESDMD) z Dyrektoriatem Misji Operacyjnych w Kosmosie (SOMD), tworząc Dyrektoriat Misji Załogowego Lotu Kosmicznego, czyli HSMD. Połączenie to de facto odtworzyło Dyrektoriat Misji Eksploracji i Operacji, który istniał przed dekadą, zanim w 2021 roku podzieliono go na ESDMD i SOMD.
NASA poinformowała, że Lori Glaze zostanie zastępcą administratora HSMD. Była dotychczas pełniącą obowiązki zastępcy administratora ds. ESDMD. Joel Montalbano, który od czasu przejścia Kena Bowersoxa na emeryturę pełnił funkcję pełniącego obowiązki zastępcy administratora SOMD, obejmie stanowisko zastępcy administratora HSMD. Kelvin Manning, który od początku miesiąca pełnił funkcję dyrektora Kennedy Space Center, również będzie zastępcą administratora HSMD.
Reorganizacja tworzy trzy stanowiska kierownika programu w HSMD. Dana Weigel będzie kierownikiem programu ds. niskiej orbity Ziemi, w tym Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i komercyjnych destynacji LEO. Jeremy Parsons będzie kierownikiem programu Artemis, natomiast Carlos García-Galán będzie kierownikiem programu nowej inicjatywy Bazy Księżycowej.
NASA łączy również Space Technology Mission Directorate z Aeronautics Research Mission Directorate, tworząc Research and Technology Mission Directorate, czyli RTMD. Będzie nim kierował James Kenyon, który wcześniej był dyrektorem Glenn Research Center. Wanda Peters, która była dotychczas zastępcą administratora ds. programów w Science Mission Directorate, będzie zastępcą administratora ds. RTMD.
Poza połączeniem dwóch dyrektoratów RTMD przejmuje również program Space Communications and Navigation, czyli SCaN, który wcześniej należał do SOMD. Kevin Coggins będzie nadal kierował SCaN w ramach nowego dyrektoriatu.
W ramach RTMD będą dwie sekcje: aeronautykę, kierowaną przez Laurie Grindle, oraz badania zaawansowane i technologię, kierowane przez Grega Stovera, który wcześniej pełnił funkcję pełniącego obowiązki asystenta administratora ds. technologii kosmicznych. Bob Pearce, który wcześniej był asystentem administratora ds. aeronautyki, zostanie teraz starszym doradcą ds. strategii w nowym dyrektoriacie. RTMD będzie także gościć nowe Biuro Reaktora Kosmicznego prowadzące prace nad programami jądrowymi, prowadzone na zasadzie pełnienia obowiązków przez Steve'a Sinacore'a.
NASA dokonała przetasowań kadrowych także w innych częściach agencji, m.in. mianując Johna Bailey?a na stanowisko zastępcy administratora ds. Mission Support Directorate oraz Kathleen Karikę na stanowisko zastępcy administratora ds. Międzynarodowych i Międzyagencyjnych Relacji.
Jeden były urzędnik NASA pochwalił reorganizację. "Ostatecznie sukces NASA będzie zależał bardziej od ludzi niż od technologii, i to właściwy zespół zabierze nas na Księżyc" ? powiedział Mike Gold, prezes Redwire Space, który wcześniej pełnił funkcję pełniącego obowiązki zastępcy administratora ds. międzynarodowych i międzyagencyjnych relacji oraz inne role w NASA.
"Często uważam, że inżynieria to łatwa część tego, co robi agencja. Nie ma równania rakietowego na zarządzanie ogromnymi grupami ludzi i partnerami międzynarodowymi, a decyzja administratora dzisiaj poprowadzi nas ku niezwykłej przyszłości dla NASA, narodu i całej ludzkości," dodał.
Zmiany w NASA objęły także ośrodki terenowe, częściowo ze względu na przeniesienie dyrektorów ośrodków na miejsca w siedzibie. Dawn Schaible, która była zastępcą dyrektora Glenn Research Center, obejmuje stanowisko dyrektora po tym, jak Kenyon został mianowany na stanowisko zastępcy administratora ds. RTMD.
Agencja mianowała Briana Hughesa na stanowisko dyrektora Kennedy Space Center, po przeniesieniu Manninga do HSMD. NASA mianowała Hughesa wcześniej w tym miesiącu na stanowisko starszego dyrektora operacji startowych, nową rolę w agencji, którą krytykowano przez niektórych w Kongresie.
NASA również mianowała Jamie Dunn na stanowisko dyrektora Goddard Space Flight Center, a Cynthia Simmons, która od zeszłego lata pełniła funkcję dyrektora tymczasowego, wróciła do roli zastępcy dyrektora. Dunn wcześniej był kierownikiem programu Roman Space Telescope w tym centrum.
Na briefingu o Romanie w Goddard 21 kwietnia Isaacman chwalił Dunn za jego przywództwo nad misją astrofizyki klasy flagowej, która mieści się w budżecie i idzie zgodnie z harmonogramem. "Oczekuję, że Jamie będzie szeroko poszukiwany w ramach dużych inicjatyw agencji w przyszłości," powiedział.
Te zmiany nie dotyczą Jet Propulsion Laboratory, ośrodka badawczo-rozwojowego finansowanego przez rząd i prowadzonego przez California Institute of Technology dla NASA. Jednak 22 maja NASA ogłosiła oddzielnie, że będzie konkurować kontrakt na prowadzenie ośrodka, co Caltech robiło od powstania JPL w latach 30. XX wieku w serii kontraktów bez przetargu.
"Decyzja o konkurowaniu tego kontraktu odzwierciedla zaangażowanie NASA w solidne gospodarowanie zasobami podatników i stawia Jet Propulsion Laboratory w pozycję kontynuowania prowadzenia przełomowych odkryć naukowych i innowacji technologicznych przez dziesięciolecia," powiedział Isaacman w oświadczeniu. Obecny kontrakt na zarządzanie JPL wygasa z końcem roku fiskalnego 2028.
Innym elementem ogłoszenia, który wzbudził zdziwienie, była nominacja na stanowisko "specjalnego koordynatora ds. przeprowadzki siedziby NASA", rola przypisana Dave'owi Mitchellowi. W ubiegłym roku agencja rozważała przeniesienie siedziby NASA z Waszyngtonu, a stany od Florydy po Ohio wykazywały zainteresowanie goszczeniem siedziby.
Te rozmowy ustały, a podczas wydarzenia 29 kwietnia w Gabinecie Owalnym Isaacman powiedział, że siedziba NASA pozostanie w Waszyngtonie. "Myślę, że jeśli chodzi o siedzibę, mamy wielu ludzi bardzo zainteresowanych naszą misją. Bycie tutaj w DC daje nam możliwość kontaktu ze wszystkimi interesariuszami, aby upewnić się, że podejmiemy właściwe decyzje dla narodu," powiedział.
Ta decyzja została poparta przez prezydenta Trumpa. "Waszyngton to dla was atut, przypuszczam," powiedział do Isaacmana. "Prawdopodobnie pozostanie tutaj nie jest takie złe."
Isaacman, w memorandum do pracowników NASA, powiedział, że nowa pozycja specjalnego koordynatora będzie poszukiwać alternatywnych lokalizacji w rejonie Waszyngtonu, a umowa najmu siedziby agencji wygasa w 2028 roku. "W przygotowaniu zaczniemy planować bardziej wydajny układ powierzchni, pozostając w rejonie DC, najlepiej uwalniając zasoby do dalszych inwestycji w inne ośrodki, takie jak GSFC, które wymagają odnowionych obiektów," napisał.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.